Piotr Semka jest dziennikarzem i publicystą znanym m.in. ze współpracy z "Gazetą Polską", "Wprost", Uważam Rze" oraz "Do Rzeczy". W marcu 2021 roku jego życie zmieniło się o 180 stopni, gdy w wyniku koronawirusa trafił do szpitala. Stan Piotra Semki był bardzo ciężki, dziennikarz przebywał pod respiratorem, a przez miesiąc był w stanie śpiączki farmakologicznej. - Po covidzie okazało się, że w trakcie śpiączki organizm, walcząc o przetrwanie, wyssał część sił żywotnych i odbiło się to w zaburzeniu części komórek nerwowych stopy - opowiadał dziennikarz w programie Krzysztofa Ziemca "Otwarta konserwa".
Z powodu problemów zdrowotnych Piotr Semka ma dziś bardzo duże problemy z poruszaniem. Jak przyznał w rozmowie z Krzysztofem Ziemcem, o własnych siłach jest w stanie pokonać kilka metrów. - Na dłuższe trasy muszę jeździć wózkiem - relacjonuje dziennikarz. Semka po Warszawie stara się jeździć autobusami i tramwajami, ale nie ukrywa, że jest to dla niego ogromny wysiłek. - Czasami dochodzi do takich sytuacji, że podjeżdża tramwaj i nawet jest rozłożona platforma, ale kierowca mówi np. że ma problemy z kręgosłupem i nie może popchnąć, a nie ma nikogo, kto na przystanku miałby ochotę - opowiadał. Semka dodał również, że ze względu na reakcje innych ludzi trudno jest mu prosić o pomoc.
Nie zawsze jest to miłe, nie zawsze odpowiedzi są sympatyczne
- przyznał.
We wspomnianej rozmowie Piotr Semka przyznał, że podczas przemieszczenia się po Warszawie zauważa niewiele osób, które również poruszają się na wózkach. Dziennikarz zaczął zastanawiać się, z czego to wynika. - Czy to jest tak, że takie osoby raczej starają się nie opuszczać mieszkania albo mają opiekuna. Ja nie mam opiekuna, w związku z tym muszę poruszać się wszędzie samemu z wózkiem - mówi. Dziennikarz przyznał również, że w pewne miejsca może przemieszczać się wyłącznie taksówkami, co generuje duże koszty.
Problemy z poruszaniem się sprawił także, że nie tylko został zmuszony ograniczyć aktywność zawodową, ale też zmieniły się jego relacje z ludźmi. Semka podzielił się smutnym przemyśleniem. - Człowiek zaczyna się kojarzyć z pewnym kłopotem. Jeśli ktoś nie chce być stawiany w takiej sytuacji, najwygodniej jest się odsunąć - powiedział. Dziennikarz wyznał także, czego w tej niełatwej sytuacji brakuje mu najbardziej. - Człowiek czasami miałby ochotę tak po prostu przejść się po plaży albo po lesie. Tego mi najbardziej żal - przyznał.
Burza po przerwanym koncercie Męskiego Grania. Widzowie domagaj± się jednego
Aktorka założyła zbiórkę na "wesele marzeń", a internet się zagotował. "Żenada i brak klasy"
Tak dzi¶ wspomina Annę Przybylsk± jej najmłodszy syn. Te słowa zostaj± w pamięci. "Staram się"
Tajner opowiedziała o kulisach małżeństwa z Wi¶niewskim. "Michał pił, zawalał różne rzeczy"
Internauci oburzeni stawkami za pracę na planie "Rancza". "To chyba żart"
Grała Wonder Woman. Tak dzi¶ wygl±da 75-letnia Carter, która zapewnia, że nie poprawiała urody
Poseł Konfederacji twierdzi, że niska dzietno¶ć to wynik dyskryminacji mężczyzn. Biejat się nie patyczkuje
Julia von Stein cierpi po drugim liftingu. GojdĽ mówi wprost o ryzyku. Wylicza, jakie mog± być powikłania
To za to Blanka oberwała po występie na Miss Supranational 2026. "Żenada"