TVN obchodzi w tym roku 25. urodziny. Z tej okazji gwiazdy stacji gościły w programie "Dzień dobry TVN". Monika Olejnik, Ewa Drzyzga oraz Oliwier Janiak wspominali swoje początki przed kamerą. Prezenter opowiedział o tym, jak ponad 20 lat temu trafił na antenę. Od tamtej pory niewiele się zmienił.
Olivier Janiak występuje na antenie TVN niemal od początku. Prezenter opowiedział, jak zaczęła się jego przygoda z telewizją. Zdradził, że praca przed kamerą od zawsze była jego marzeniem.
Miałem półtoraroczny epizod jako człowiek, który zakładał ubrania i robił zdjęcia i w ten sposób znalazłem się na castingu do programu "Big Star Party", który telewizja organizowała. To było w 1998 r. Chyba sobie wymarzyłem tę sytuację. Okazało się, że prezes dostrzegł mnie, bo spod byka patrzyłem na kamerę, a to był modowy nawyk, bo skracałem kąt padania światła(...) Okazało się, że jestem przekonujący i wiarygodny, więc stało się tak, że zostałem w telewizji - wspominał.
W programie pokazano też fragmenty archiwalnego odcinka "Co za tydzień". Olivier Janiak niewiele zmienił się na przestrzeni minionych dwudziestu lat. Prezenter wyznał, że praca jest dla niego przyjemnością i wiele jej zawdzięcza.
Swoją żonę poznałem na planie "Co za tydzień", dlatego tych puzzli jest wiele, ale przede wszystkim poznałem najwybitniejsze postaci ze świata kultury i sztuki, z którymi mogłem usiąść i porozmawiać - powiedział.
Pamiętacie początki Oliviera Janiaka w TVN?
Znana jest prawdopodobna przyczyna śmierci Presleya Gerbera
Holland zabrała głos w sprawie nowej "Lalki". Mówi o jednym problemie
Aleksander M.-B. spowodował wypadek. Muzyk w końcu usłyszał zarzut
Presley Gerber nie żyje. Syn Cindy Crawford miał 27 lat
Obraził Agnieszkę Gozdyrę i szybko pożałował. Dziennikarka pokazała wiadomości hejtera
Nawrocka niczym Brigitte Macron. Ekspertka wyłapała jednak wpadkę. "Może wyglądać jak źle dobrana bielizna"
Ed Sheeran załamał się na scenie. "Czuję, jakby przyjaciele, rodzina, odwracali się ode mnie"
Zaskakujące zmiany w życiu Anny Lewandowskiej. "Musiała zdecydować"
Szczegóły kolizji Kingi Dudy. Mamy komentarz policji