Damon Salvatore - niebezpiecznie przystojny wampir

Podoba Wam się postać Damona z "Pamiętników wampirów"? Kotkowi wpadł w ręce najnowszy artykuł w Bravo, w którym aktor wcielający się w tego niebezpiecznego faceta - 32-letni Ian Somerhalder - opowiada o swojej roli w serialu. Jak zwraca uwagę Bravo, już samo imię postaci kojarzy się z demonem. I taka właśnie jest rola Iana w "Pamiętnikach wampirów" - jest bezwzględny i groźny!

Ranking opublikowany przez amerykański magazyn telewizyjny "Entertainment Weekly" wykazał, że Damon Salvator jest straszniejszy i seksowniejszy od samego Edwarda Cullena ze " Zmierzchu "! Ian zepchnął Roberta Pattinsona na drugie miejsce. Czy rzeczywiście jest taki niebezpieczny? Jak mówi sam aktor:

Damon jest śmiercionośnym i przerażającym indywiduum, więc gdybym go spotkał, nie chciałbym go rozdrażnić. To śmieszne, ale większość ludzi z obsady serialu nie chce mieć ujęć z Damonem. Wielu aktorów boi się zagrać ze mną nawet w jednej scenie. Myślą, że od razu zginą!

Somerhalder zaznacza jednak z uśmiechem, że nie jest to jego wina. Prywatnie ma bardzo dobre serce, nie znosi widoku krwi i aktywnie działa w wielu organizacjach ekologicznych. Jest więc trochę zaskoczony, jak wiele fanek utożsamia go z graną przez niego postacią. Niektóre czasem proszą go nawet o to, żeby ugryzł je w szyję!

Zrobiłem to raz i miałem problemy. Takie zachowania mogą mieć konsekwencje prawne, więc postanowiłem tego nie robić.

Czy są jednak jakieś cechy wspólne między Ianem a Damonem Salvatorem?

Damon i ja mamy kilka wspólnych cech. Damon jest bardzo samotnym facetem. Wszyscy wiemy, jak trudne jest życie bez nikogo bliskiego. (...) Wiem również, co znaczy nie mieć dziewczyny, więc wydaje mi się, że w pewnym sensie jesteśmy do siebie podobni. Obaj też używamy humoru jako lekarstwa na ból.

Ian zaznacza też, że Damon to bardzo szczery gość. Wszystko, co robi, robi z miłości. Według Iana każde działanie, nawet to najbardziej brutalne, jest w głowie Damona uzasadnione.

W pierwszym sezonie wydaje się gnojkiem, ale w jego oczach można dojrzeć coś więcej.

Aktor od dawna chciał zagrać wampira. Kiedy nie udało mu się zdobyć roli w serialu "Prawdziwa krew", bardzo się wkurzył. Na szczęście na castingu do "Pamiętników wampirów" poszło mu lepiej. Somerhalder bardzo docenia możliwość grania Damona i podkreśla, że "kocha tę robotę" i w całej swojej karierze nigdy nie bawił się tak dobrze.

Co o nim sądzicie?

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.