Musical "Shrek" oparty jest na książce Williama Steiga oraz filmie, który zdobył w 2001 r. Oscara dla najlepszej animacji pełnometrażowej. Tylko pierwsza część filmowego "Shreka" przy budżecie 60 mln dolarów zarobiła na świecie ponad 500 mln dolarów. Ogromne powodzenie wśród publiczności zaowocowało powstaniem kolejnych trzech części.
Zabawna historia dużego, zielonego ogra i jego ukochanej Fiony amerykańską teatralną premierę miała 14 grudnia 2008 r. Spektakl zebrał pozytywne recenzje i wystawiany był prawie 500 razy przez ponad rok. "Twórcy "Shreka" stworzyli wielki, piękny i pogodny świat, które nie żałuje widzom wrażeń i porządnej dawki humoru" - pisał po premierze David Rooney w "Variety". Elysa Gardner z "USA Today", pomimo że nie znalazła w musicalu piosenek, które będziemy mogli nucić za 20 lat, przyznała "Shrekowi" 3,5 gwiazdki na cztery możliwe stwierdzając, że to "triumf komiksowej wyobraźni". Przez scenę przemykają bohaterowie znanych bajek, m.in. kot w butach, siedmiu krasnoludków, wielki smok, stepujące szczury, trzy świnki i Pinokio. W "Variety" chwalono znakomite aktorstwo i monumentalną scenografię, która nagrodzona została m.in. Tony Awards, teatralnym odpowiednikiem Oscara.
Dyrektor Teatru Muzycznego w Gdyni Maciej Korwin planuje wystawić "Shreka" w wakacje przyszłego roku. Produkcja ma kosztować ponad 2 miliony złotych.
Informacja pochodzi z trojmiasto.gazeta.pl Tam znajdziecie więcej informacji o tym przedsięwzięciu. KLIKNIJ TUTAJ
Tak dziś wspomina Annę Przybylską jej najmłodszy syn. Te słowa zostają w pamięci. "Staram się"
Słowa Hakiela o przebijaniu prezerwatywy wywołały skandal. Głos zabrała prawniczka: To jest przestępstwo
Henryk Gęsikowski nie żyje. Środowisko artystyczne żegna cenionego aktora
Dziennikarze TVN Turbo usłyszeli prawomocny wyrok. Ich prawnik zabrał głos
Nie żyje uczestnik programu "Zakup w ciemno". Produkcja przekazała smutną informację
Dobrosz-Oracz zapytała o zestrzelenie rakiety. Odpowiedź Czarzastego szybko poniosła się po sieci. To ma być zabawne?
Serowska komentuje słowa prawniczki o przebijaniu prezerwatyw: Zgadzam się, że to przestępstwo
Poseł Konfederacji twierdzi, że niska dzietność to wynik dyskryminacji mężczyzn. Biejat się nie patyczkuje
Julia von Stein przeszła kolejną operację. Teraz wyznaje: Nie mam już k***a siły