Kochamy takie sytuacje. Wojna między Marcinem Dubienieckim a Jolantą Szczypińską trwa a nawet się zaognia. Przypomnijmy - mąż Marty Kaczyńskiej wystosował do posłanki list w którym prosi, aby zostawiła go w spokoju i zajęła się "romansowaniem z księdzem i lataniem z różą w zębach po Warszawie".
Szczypińska jest w totalnym szoku, że Dubieniecki mógł jej coś takiego wytknąć w liście.
Dlaczego on mnie tak nienawidzi - zachodzi w głowę smutna posłanka na łamach Se.pl . - Moja mama bardzo przeżywa wszystkie ataki na mnie. Jak dowiedziała się o liście Dubienieckiego, to się rozchorowała. Właśnie jadę jej wszystko wytłumaczyć i uspokoić.
Myślicie, że to już szczyt żenady? Jarosław Kaczyński , który w tej sytuacji jest między młotem a kowadłem (Kaczyński jest stryjem Marty - żony Dubienieckiego i przyjacielem Szczypińskiej) przekazał Szczypińskiej, uwaga... wyrazy ubolewania.
PoliKOT
Ceniony dziennikarz nie żyje. "Dziękujemy ci za wszystko"
Maryla Rodowicz szuka pracowniczki. Takie stawia wymagania
Wszyscy mówią o wpadkach nowej rzeczniczki Białego Domu. "Największym problemem było..."
Meghan i książę Harry wśród tłumów fanów w Wielkiej Brytanii. Ekspertka wskazuje problem
Youtuber od pięciu dni jest w chłodni. Wyszło na jaw, po co to zrobił
To dlatego Chajzer tak szybko oświadczył się Biance. Miał konkretny powód. Po nowym podcaście w komentarzach wrze
Paweł Małaszyński gorzko o swojej karierze. "Nie jestem zapraszany"
Tomasz Sekielski schudł niemal 100 kg. Tego już nie tknie. Można się zdziwić
Skrytykowała zachowanie Świątek. Pola Lis zabrała głos