Narzeczony Dody , Adam Darski od miesiąca przebywa w szpitalu. Aktualnie przechodzi drugą chemioterapię. Doda była przy nim cały czas, ale to on namówił ją na występ w Opolu . Ona w zamian dedykowała mu swoje wielkie show ( zobacz tutaj ). W trakcie występu zaapelowała do publiczności i widzów o oddawanie szpiku. Później w rozmowie z TVP.pl zdradziła:
Nie przyjechałam tutaj, żeby zniknąć w piramidzie, ani po to, by pokręcić tyłkiem w skórzanym kostiumie. Przyjechałam po to, by powiedzieć te słowa.
Zapytana czy narzeczony oglądał ją w telewizji powiedziała:
Pewnie, że tak! Siedzi tam cały w bandażach w kanciapie pielęgniarek i ogląda. Niestety teraz ma okres izolacji. Jest po chemii i ma zerową odporność. Nie możemy się zobaczyć, bo okazuje się, że bywają takie sytuacje, że nawet katar może zabić człowieka.
Po chwili dodała, że już w poniedziałek będą razem. Miejmy nadzieję, że występ narzeczonej dodał Adamowi sił do walki z chorobą . Trzymamy za to kciuki.
Aik
Kabaret Ani Mru-Mru odwołuje występy. Wydano oświadczenie
Chorosińska prawi o rodzinie, a internauci się zagotowali. Natychmiast wytknęli jej hipokryzję
Senyszyn zrobiła ranking byłych pierwszych dam. "Specjalnie się nie starały"
Maciej Pela zdradził plany na ferie zimowe. Przygotował dla córek wyjątkowe atrakcje
Rok 2016: Lewa eksperymentowała ze stylem. Rogacewicza nie poznałaby wtedy nawet Bożenka z "Klanu"
Nagle wybiegł przed Nawrockim. Prezydent nie ukrywał zaskoczenia. "Nie będziemy dzisiaj sami"
Nawrocki w Londynie mówił po angielsku. Specjalistka nie ma wątpliwości, czy zrobił postępy
Nawrocka zawitała do butiku Przetakiewicz. Projektantka wprost o jej zachowaniu
Były partner Janji Lesar wiruje na parkiecie. Uczy gwiazdę "Przyjaciółek"