Serwis Tok.FM publikuje wspomnienia pani Anny, która miała okazję poznać Marię Kaczyńską.
"Miałam szczęście poznać Panią Marię Kaczyńską. (...) Jakiś czas temu zgodziła się patronować przedsięwzięciom dotyczącym pięknej idei Rodzicielstwa Zastępczego. Z tej okazji chętnie spotykała się z rodzinami zastępczymi. Bywało też, że zapraszała na spotkania rodziny do siebie, do Pałacu. Pamiętam, szczególnie jedno z takich spotkań.
Siedzimy przy stole w saloniku. (...) Czekamy na gości, na rodziców z dziećmi. Przychodzi Pani Prezydentowa. Od drzwi, od pierwszego momentu z pogodą wita się, rozmawia z każdym komu podaje rękę. Siada. W tym momencie w zamieszaniu upada jej torebka, a zawartość rozsypuje dokoła. Z koleżanką rzucamy się na pomoc, gotowe wyręczyć Pierwszą Damę. A Pani Maria natychmiast zanurza się pod stół, dołącza tam do nas. I z radosnym komentarzem "no widzicie jaka ze mnie niezdara", śmiejąc się i ciągle gadając zbiera z nami co możliwe, zupełnie nie przejmując się tym, jak to z zewnątrz wygląda.
Na tym samym spotkaniu, poprosiła zaproszone dzieci, by jeśli chcą (był Dzień Matki) wystąpiły dla mam i coś zaśpiewały, powiedziały. Zgłosiło się czworo dzielnych ochotników (tego oczywiście nie było w planie). Gdy śpiewały Pani Maria, skinęła na pana z BOR-u i cichutko poprosiła o przygotowanie wiązanek kwiatków dla małych występujących. Kwiaty zostały dyskretnie doniesione i wręczone przez Panią Prezydentową każdemu artyście ku zaskoczeniu i dzieci, i mam.
Spotkanie dobiega końca. Pani Maria żegna gości, rozgląda się po saloniku, patrzy na nas i z tym swoim kochanym uśmiechem mówi: "A dla Was nic nie mam! Ale poczekajcie, zaraz zaradzimy". Po czym stanowczym krokiem podchodzi do solidnie uformowanego, pięknie skomponowanego bukietu róż, stanowiącego artystyczną dekoracje i ozdobę saloniku. I zdecydowanym ruchem wyrywa kilka z nich. Zdewastowała bukiet, a my dostałyśmy róże od pani Prezydentowej. Wyszłyśmy nie oczarowane, ale zaczarowane jej ciepłem, prostotą i radością życia. Potem byłe kolejne, podobne spotkania... Moje zaczarowanie Panią Marią nie przeminie."
Syn Kołaczkowskiej o pierwszych objawach choroby mamy. "Trzy minuty i ona już miała dość"
Andziaks zalicza wpadkę za wpadką. Czy to koniec jej kariery?
Zuzanna z "Rolnik szuka żony" jest nie do poznania! Metamorfoza szokuje
Nie zostawiła suchej nitki na Książulu. "Siorbanie, mlaskanie, cmokanie, bekanie". Pisze o "kulinarnym piekle"
Gąsienicowie z "Gogglebox" mają dom jak z bajki. Gdy poznacie metraż, złapiecie się za głowę
Afera wokół znanego księdza. Inny duchowny nie wytrzymał. "Przegiąłeś"
Zakpili z Lewandowskiej. Zobaczyła to, a odpowiedź pójdzie im w pięty
Miał zastrzelić żonę i syna. Potem znaleźli szokujące nagranie. To, co działo się za zamkniętymi drzwiami Murdaugha szokuje
Wpadka Fox News. Myśleli, że rozmawiają ze zwolennikiem Trumpa. Takich słów się nie spodziewali