Mateusz Damięcki w weekendowym wydaniu "Dzień dobry TVN" z dumą opowiadał o korzeniach rodu Damięckich i poszukiwaniach swoich przodków. Jak zawsze był elegancki i kulturalny. Okazuje się, że poza kamerami jest zupełnie innym człowiekiem. "Na żywo" dowiedziało się, że podczas wizyty w jednej z warszawskich restauracji Damięcki krzyknął do kolegi:
-Przyjeb** ci między oczy?! - relacjonuje dla "Na żywo" świadek zdarzenia.
Zachowanie Damięckiego wywołało poruszenie wśród gości restauracji i znajomych aktora. To kolejna opowieść o dziwnym zachowaniu Mateusza. Ostatnio ponoć zdenerwował się na kelnera, który spojrzał na jego dziewczynę w zalotny sposób. Facet, wyluzuj! Polska to nie Syberia...
Szaza
Ekspertka ostro o stylizacji Nawrockiej na wydarzeniu Melanii Trump. Wypunktowała błędy
Torbicka w stylowym garniturze, Zalewski cały na czarno. Olejnik poszła na całość
Wałęsowie są 56 lat po ślubie. Tak Lech zareagował na pytanie, czy wciąż się kochają
Oto nowa fryzura Zborowskiej. Tak wygląda po wizycie u fryzjera
Tak Edward Miszczak balował z gwiazdami. Tłumy pojawiły się na jego imprezie urodzinowej
Młynarska jest oburzona krytyką Owsiaka i WOŚP? "Każdy ma prawo powątpiewać..."
Ona ogłasza to światu, on milczy. Czernecki i jego żona już po rozwodzie
Oto nowy prowadzący "Szkła kontaktowego". W poniedziałek wieczorem ujawniono nazwisko
Czy związek Serowskiej i Hakiela ma przyszłość? Ekspertka od numerologii stawia sprawę jasno