Mateusz Damięcki w weekendowym wydaniu "Dzień dobry TVN" z dumą opowiadał o korzeniach rodu Damięckich i poszukiwaniach swoich przodków. Jak zawsze był elegancki i kulturalny. Okazuje się, że poza kamerami jest zupełnie innym człowiekiem. "Na żywo" dowiedziało się, że podczas wizyty w jednej z warszawskich restauracji Damięcki krzyknął do kolegi:
-Przyjeb** ci między oczy?! - relacjonuje dla "Na żywo" świadek zdarzenia.
Zachowanie Damięckiego wywołało poruszenie wśród gości restauracji i znajomych aktora. To kolejna opowieść o dziwnym zachowaniu Mateusza. Ostatnio ponoć zdenerwował się na kelnera, który spojrzał na jego dziewczynę w zalotny sposób. Facet, wyluzuj! Polska to nie Syberia...
Szaza
Szapołowska psioczy na NFZ. To usłyszała w szpitalu. "Skandaliczne"
Była uważana za "najpiękniejszą gwiazdę polskiego kina". Aż trudno uwierzyć, gdzie pracowała przez lata
Pazura ujawnił zarobki z powtórek. Tyle naprawdę dostaje za emisję swoich produkcji
Tak wyglądały jego związki sprzed coming outu. "To było okropne, że kłamałem"
Mąż Klaudii Halejcio trafił do szpitala. Ma poważne problemy. "Coś, co kojarzyłem z ludźmi dużo starszymi"
Aga in America nie żyje. Polska influencerka miała 34 lata
Krupińska pokazała zdjęcia sprzed 23 lat. Pisze o "błędach młodości"
Koniec ery kopert na weselach celebrytów? Ekspertka wskazuje nowy trend
Żegnajcie pasemka i balejaże - to to odświeżenie fryzury podbija teraz salony