Wiadomość o tym, że nowym menadżerem Dody jest jest brat Rafał Rabczewski chyba nie dziwi. Takie spekulacje pojawiły się od razu po oficjalnym oświadczeniu Dody, iż Maja Sablewska nie jest już jej menadżerką.
Rafał Rabczewski zanim zajął miejsce Mai, zajmował się organizacją koncertów Dody. Ponoć bardzo szybko nauczył się reguł, jakie panują w show-biznesie, a co za tym idzie dołożył się do sukcesu siostry.
To on jest głównym menadżerem . Na decyzję o jego zatrudnieniu przez piosenkarkę, wpłynęli rodzice. Wcześniej pracował w branży farmaceutycznej, był sprzedawcą. Dzięki siostrze wszedł w showbiznes i radzi sobie dobrze.
Rafał jest systematyczny i skrupulatny. W ciągu sześciu miesięcy zrobił tyle, na co inni potrzebują dziesięć lat... Początkowo był w szoku, że musi odbierać tyle telefonów - mówiła Dorota o bracie w jednym z wywiadów.
Sama Doda powiedziała kiedyś, że tak naprawdę osoby, którym można ufać to członkowie rodziny. Dlatego też Rafał pojawił się w jej świcie. Kto następny?
Problemy z marką noszoną przez Nawrockiego. Wpłynęło zawiadomienie na policję
Marcin Prokop podsumował znajomość z Hołownią. Taki mają kontakt po latach
Tragiczna śmierć brytyjskiego milionera. Quentin Griffiths wypadł z 17. piętra
Andrzej Mountbatten-Windsor był świadkiem tortur? Szokujące doniesienia
Tak Kaczorowska i Rogacewicz potraktowali Gurłacza na ramówce TVP. Ups! Wszystko się nagrało
Bosacka zdradza, jak oszczędzić na jedzeniu. Na początek miesiąc bez zakupów
Szokujące słowa polskiej modelki. Jej nazwisko pojawiło się w aktach Epsteina. "Byłyśmy towarem"
Dorota Wysocka-Schnepf zapytana o wywiad pierwszej damy. Takiej reakcji nikt się nie spodziewał
Afery ciąg dalszy. Doda nie wytrzymała po pytaniu Górskiej o Gessler. "Czy ty myślisz, że ja bym była tak głupia?"