Wiadomość o tym, że nowym menadżerem Dody jest jest brat Rafał Rabczewski chyba nie dziwi. Takie spekulacje pojawiły się od razu po oficjalnym oświadczeniu Dody, iż Maja Sablewska nie jest już jej menadżerką.
Rafał Rabczewski zanim zajął miejsce Mai, zajmował się organizacją koncertów Dody. Ponoć bardzo szybko nauczył się reguł, jakie panują w show-biznesie, a co za tym idzie dołożył się do sukcesu siostry.
To on jest głównym menadżerem . Na decyzję o jego zatrudnieniu przez piosenkarkę, wpłynęli rodzice. Wcześniej pracował w branży farmaceutycznej, był sprzedawcą. Dzięki siostrze wszedł w showbiznes i radzi sobie dobrze.
Rafał jest systematyczny i skrupulatny. W ciągu sześciu miesięcy zrobił tyle, na co inni potrzebują dziesięć lat... Początkowo był w szoku, że musi odbierać tyle telefonów - mówiła Dorota o bracie w jednym z wywiadów.
Sama Doda powiedziała kiedyś, że tak naprawdę osoby, którym można ufać to członkowie rodziny. Dlatego też Rafał pojawił się w jej świcie. Kto następny?
Ralph Kamiński nie gryzł się w język w restauracji Gessler. "Czy pani czupiradło jest tutaj dzisiaj?"
Dzieci Lubomirskiego i Kulczyk na salonach. Tak wyglądają księżniczka Weronika i książę Jeremi
Rzecznik prokuratury reaguje po oświadczeniu Agnieszki R. Tak wyjaśnił sprawę
Niebywałe sceny na rozprawie rozwodowej Kubickiej i Barona. "Sandra, przestań. Nie rozmawiam z tobą!"
Boczarska nie jest zadowolona z udziału Natsu w "Tańcu z Gwiazdami". "To dla niej ujma"
Hawking sfotografowany z kobietami na wyspie Epsteina. Rodzina fizyka wydała oświadczenie
Michał Piróg po 25 latach odchodzi z TVN-u! "Nadszedł ten moment, by to powiedzieć"
Córka Zygmunta Solorza jest miliarderką. Mało kto wie, czym się zajmuje
Przyczepili się do wagi Krupińskiej. Jasno odpowiedziała hejterom