Wiadomość o tym, że nowym menadżerem Dody jest jest brat Rafał Rabczewski chyba nie dziwi. Takie spekulacje pojawiły się od razu po oficjalnym oświadczeniu Dody, iż Maja Sablewska nie jest już jej menadżerką.
Rafał Rabczewski zanim zajął miejsce Mai, zajmował się organizacją koncertów Dody. Ponoć bardzo szybko nauczył się reguł, jakie panują w show-biznesie, a co za tym idzie dołożył się do sukcesu siostry.
To on jest głównym menadżerem . Na decyzję o jego zatrudnieniu przez piosenkarkę, wpłynęli rodzice. Wcześniej pracował w branży farmaceutycznej, był sprzedawcą. Dzięki siostrze wszedł w showbiznes i radzi sobie dobrze.
Rafał jest systematyczny i skrupulatny. W ciągu sześciu miesięcy zrobił tyle, na co inni potrzebują dziesięć lat... Początkowo był w szoku, że musi odbierać tyle telefonów - mówiła Dorota o bracie w jednym z wywiadów.
Sama Doda powiedziała kiedyś, że tak naprawdę osoby, którym można ufać to członkowie rodziny. Dlatego też Rafał pojawił się w jej świcie. Kto następny?
Szapołowska psioczy na NFZ. To usłyszała w szpitalu. "Skandaliczne"
Była uważana za "najpiękniejszą gwiazdę polskiego kina". Aż trudno uwierzyć, gdzie pracowała przez lata
Pazura ujawnił zarobki z powtórek. Tyle naprawdę dostaje za emisję swoich produkcji
Tak wyglądały jego związki sprzed coming outu. "To było okropne, że kłamałem"
Mąż Klaudii Halejcio trafił do szpitala. Ma poważne problemy. "Coś, co kojarzyłem z ludźmi dużo starszymi"
Żegnajcie pasemka i balejaże - to to odświeżenie fryzury podbija teraz salony
Koniec ery kopert na weselach celebrytów? Ekspertka wskazuje nowy trend
Krupińska pokazała zdjęcia sprzed 23 lat. Pisze o "błędach młodości"
Joanna z "Rolnika" pokazała nowe zęby. Tak wygląda po metamorfozie w tureckiej klinice