Poniedziałek był ważnym dniem dla ekipy serialu "Londyńczycy" - na planie padł ostatni klaps. Polskim zwyczajem tak ważne wydarzenie trzeba opić, co ekipa oczywiście uczyniła. Sporą grupą wszyscy wybrali się do klubu "The Hydro", który położony jest na przeciwko hotelu, w którym mieszkają filmowcy.
Na miejscu okazało się, że głośne zachowanie członków ekipy nie bardzo podoba się obsłudze lokalu i innym gościom. Postanowiono wezwać pomoc w postaci policji. Funkcjonariusze aresztowali trzy osoby: reżysera Maciej Migas, jego asystenta, Krzysztof Łukasiewicz, oraz jeszcze jednego członek ekipy, którego danych nie ujawniono - pisze Gazeta.pl .
Brytyjska policja potwierdza takie zajście:
Trzech mężczyzn przyjęło pouczenia za pijaństwo i agresywne zachowanie. Policjanci byli dwukrotnie wzywani do lokalu Hydro na Mount Road w Eastbourne, we wczesnych godzinach porannych, we wtorek 7 lipca. Mężczyźni, wszyscy w wieku około 30 lat, którzy pochodzili z Polski, zostali aresztowani po zgłoszeniu dotyczącym "nieokrzesanych gości" i zabrani do Eastbourne Custody Centre (policyjny areszt). Zostali upomnieni i zwolnieni w południe, tego samego dnia - mówi rzecznik.
Właśnie dzięki takim ludziom opinia o Polakach pozostaje na najwyższym poziomie. Dziękujemy.
Danuta Holecka rozpłakała się na wizji. Jej mąż ma problemy
Nie żyje żona Witolda Pyrkosza. Spoczęła obok męża
Rusowicz łamał się głos. Poinformowała o osobistej tragedii. "Nie wiedziałam, czy wyjdę na scenę"
Dominika Serowska urodziła. Wybrała dla dziecka rzadkie i oryginalne imię
Posłanka PiS przerobiła hymn na cześć Nawrockiego. Będzie mieć kłopoty? Prawnik nie owija w bawełnę
Miał wizję, więc udzielił ślubu 14-latkowi i dojrzałej kobiecie. Zgotował ludziom piekło, ale twierdził, że to Niebo
Przejmujące słowa Rusowicz o sytuacji Dmoch. Mówi o okrutnych szczegółach
Grażyna Kulczyk gorzko o rozwodzie. Mówi, co jej przeszkadzało w Janie Kulczyku. "Nie mogłam tego zaakceptować"
Gortat zrobił w urzędzie awanturę o imię syna. Językoznawcy nie mają wątpliwości, kto miał rację