Podczas kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego, Wojciech Olejniczak był zdecydowania najaktywniejszym politykiem lewicy. Jeździł na wiecie, rozmawiał z wyborcami, chętnie udzielał wywiadów w telewizji, a nawet zgodził się pokazać swój nagi tors na okładce "Wprost". Środowiska gejowskie oszalały na jego punkcie, dlatego wszystkim wydawało się, że mandat w Parlamencie Europejskim ma w kieszeni.
Wczoraj gdy największe stacje telewizyjne pokazały cząstkowe wyniki głosowania w konkretnych miastach, Wojciech Olejniczak przeżywał dramat. Pierwsze wyniki nie dawały mu szans na mandat w PE. Noc z niedzieli na poniedziałek była z pewnością najdłuższą nocą w jego życiu.
Poranek przyniósł jednak szczęśliwą wiadomość - Olejniczak dostał się do PE. Ostatecznie otrzymał 5,9 proc. głosów Warszawiaków. Gratulujemy Olejniczakowi ! Z pewnością fani polityka paradoksalnie nie cieszą się z jego wygranej, bo oznacza ona wyprowadzkę z kraju i rzadsze pojawianie się w telewizji.
Olejniczak jedzie do Brukseli. Jest ulga? Zobacz wylaszczony spot wyborczy. Olejniczak numerem 1.
Cichopek zatańczyła przed Kurzajewskim i w sieci zawrzało. "Przesada"
Michał Wiśniewski nie czekał na wyniki i w pośpiechu opuścił Opole. Wiadomo, co się stało
Szokujące wyznanie Sharon Stone. Mąż miał się z nią rozwieść przez mastektomię
Klimczak zmarł na raka trzustki. Tak mówił o pierwszych objawach choroby. Przejmujące słowa
Radwańska o zachowaniu Chwalińskiej. Chodzi o chorobę tenisistki. "To wymaga ogromnej odwagi"
Dawid Podsiadło podpadł fanom. I to jak. Teraz się tłumaczy
Fabijański i Darya wyszli na scenę w Opolu i zrobili show. Internet rozpalony do czerwoności
Damięcka opublikowała wymowną grafikę. Tak nawiązała do gry Chwalińskiej. Uwagę zwraca żądło
Chwalińska zabrała głos po finale Rolanda Garrosa. O jej przemówieniu będzie huczało. "Pozbawiona gwiazdorskich zachowań"