Brak posadki to niejedyna strata dla Hanny Lis . Była prowadząca "Wiadomości" musiała się również pożegnać ze swoimi ubraniami, które zakupiła dla niej Telewizja Polska - pisze "Fakt". Podobno Lis oddała koszule i garsonki już kilka dni po zwolnieniu jej z pracy.
Jak udało nam się dowiedzieć, dziennikarka na tę wiadomość (o oddaniu rzeczy - red.) zareagowała dość nerwowo. Obawiała się, że w swojej przepastnej garderobie nie znajdzie wszystkich ubrań, a to kosztowałoby ją sporą sumkę - pisze "Fakt".
Na szczęście udało się oddać komplet rzeczy, które trafiły do telewizyjnego magazynu. Ciekawe, kto będzie w nich teraz chodził. Może powinni zrobić jakąś wyprzedaż garażową?
ZOBACZ:
Baron wieczorem przerwał milczenie na temat rozwodu. Krótko i na temat
Kamila Kalińczak debiutuje jako prowadząca "Szkło kontaktowe". Reakcje widzów mówią same za siebie
Turkot ujawniła, co działo się za zamkniętymi drzwiami szkoły filmowej. Szokujące
To dlatego Komarnicka i Terrazzino odpadli z "Tańca z gwiazdami"? Ekspertki tłumaczą
Bardowska z "Rolnik szuka żony" miała dość czarnych frontów. Tak teraz wygląda jej kuchnia
Syn Kayah zaliczył debiut przed kamerami. Tak obecnie wygląda 27-letni Roch
Obszerny wpis Komarnickiej po eliminacji z "Tańca z gwiazdami". Wieczorem padły poruszające słowa
Timothée Chalamet szybko opuścił galę Oscarów. Media piszą o upokorzeniu
Zagrał "polskiego Casanovę" i zapłacił za to wysoką cenę. Rola Tulipana stała się dla Monczki przekleństwem