Po koniec ubiegłego tygodnia "Rzeczpospolita" napisała, że Hanna Lis znów została odsunięta od prowadzenia "Wiadomości", ale tym razem nie z powodu konfliktu z władzami stacji, a po prostu z powodu niskiej popularności wśród widzów. Gazeta sugerowała, że z badań, które zleciła TVP wynika, że Hanna Lis nie przyciąga widzów przed telewizory, ponieważ nie jest zbytnio lubiana. Co na to sama zainteresowana?
Z tego, co wiem, w badaniach, na które powołuje się "Rzeczpospolita", nie ma nic, co dawałoby podstawy twierdzić, że jestem niepopularna. Na bieżąco śledzę rankingi "Wiadomości", ze szczególnym uwzględnieniem wydań prowadzonych przez mnie. I życzę tej gazecie takiego czytelnictwa, jaką ja mam oglądalność. Artykuł o mnie dał "Rzeczpospolitej" cytowalność - na Pudelku. Gratuluję kolegom - powiedziała w rozmowie z "Dziennikiem" Hanna Lis.
Ostra babka. Widać, że potrafi walczyć o swoje. Zresztą "Wiadomości" rzeczywiście są najpopularniejszym serwisem informacyjnym w Polsce. Nawet Hanna Lis nie zaszkodziła im do tego stopnia, żeby spadły z pozycji lidera.
Marta Nawrocka w eleganckiej kreacji na otwarciu wystawy. Ekspertka załamuje ręce
Burza po przemówieniu Melanii Trump. Nazwała siebie "wizjonerką"
Sprzedali posiadłość wyremontowaną dzięki "Nasz nowy dom". W środku zgroza
Karol Nawrocki 12 marca o godz. 20 wygłosił orędzie. Ekspertka nie ma wątpliwości. "Pozuje i gra"
Joanna Przetakiewicz ocenia decyzję w sprawie prohibicji w Warszawie. Nie gryzła się w język
Marta Nieradkiewicz zmaga się z nowotworem. Mówi o bolesnych komentarzach
Foremniak wkrótce skończy 60 lat. "Już do tego horyzontu płynę"
W tych sukienkach na wiosnę poczujesz się jak bogini. Wybieramy najpiękniejsze z kolekcji Mohito, Medicine i Sinsay
Tyle Tomasz Stockinger zarabia w "Klanie". "To najwyższa półka"