Fotoreporterzy "Faktu" przypadkowo (bądź też nie do końca) spotkali Michała Żebrowskiego na zakupach. Oczywiście, nie byłoby w tym nic dziwnego, bo aktor też człowiek i na zakupy chodzi, ale tym razem był to sklepik z zupełnie innej beczki.
A był to bowiem jeden ze stołecznych sex-shopów. Czego szukał w takim miejscu znany i szanowany aktor? Jak wynika ze zdjęć... gumowych penisów. Plotek podejrzewa, że Michał Żebrowski po prostu przegotowuje się do jakiejś roli, która owych rekwizytów wymaga, innego wyjaśnienia nie ma. A może taki z niego świntuszek?
Małysz wspiera WOŚP. Rok temu zagotował się, gdy usłyszał, co o nim napisali dziennikarze
Jabłczyńska gorzko o karierze prawniczej. "Jest to nieopłacalne życiowo"
Ksiądz nie chce być leczony sprzętem od WOŚP. Prawniczka wszystko wyjaśnia
Syn Seweryna nie mówi już po polsku. Tak zwraca się do znanego ojca
Owsiak zdradził, jak mieszka. Takie nieprzyjemności go spotykają
Mann wbija szpilę Nawrockiemu. "Tchórzliwy prezydent". Dalej jeszcze mocniej
Damięcka pokazała grafikę na WOŚP. W komentarzach poruszenie
Bartosz Obuchowicz w szczerym wyznaniu na temat choroby. "To mnie przeraziło"
Annę Popek "atakują czerwone serduszka". Gorzko oceniła WOŚP. "Pomaganie to wybór, a nie przymus"