Marcin Szymański jest najodważniejszym mieszkańcem akademii Fabryki Gwiazd . Podczas zajęć z trenerem Die Pyrek wszyscy finaliści show Polsatu poznali jego przyjaciela Jurija Mokriszczewa. Obaj trenerzy zaproponowali mieszkańcom akademii wyjątkowe ćwiczenia. Udziału w nich odmówiła jedynie Julita Woś nominowana do wylotu z Fabryki .
Szybko okazało się co jest grane. Die zaprosił wszystkich do chodzenia po rozbitym szkle. Każdy z obecnych na zajęciach uczestników zbladł.
Na pierwszy ogień poszła po szkle Kasia Muszyńska. Drugi w kolejce ustawił sie nominowany Marcin Szymański. Na koniec padło pytanie, czy ktoś zdecyduje się skoczyć na rozbite szkło... z krzesła. Jedynym odważnym okazał się... znów Marcin Szymański. Udało się. Skoczył z krzesła na szkło i nic mu się nie stało!
Numerolożka wprost o związku Kaczorowskiej i Rogacewicza. "To relacja, która może prowadzić do..."
Nietypowe święta Dody. Spotkała się z byłym chłopakiem i byłą dziewczyną
Lewandowscy szykują się do wyprowadzki z luksusowej willi. Wiadomo, gdzie zamieszkają
Gienek z Plutycz żali się na wysokość emerytury. "I co za 42 lata roboty dostałem?"
Tak Martyniukowie wyglądali w dniu ślubu. Archiwalne fotografie zrobiły furorę
Tori Spelling i czwórka jej dzieci mieli wypadek samochodowy. Trafili do szpitala
Konkol gorzko podsumował ostatnie występy z Wyszkoni. "Mówię, że sprzedali się za 300 zł"
Pierwsza taka sytuacja w historii "Mam talent!". Jurorzy złamali zasadę
Mama Tomaszewskiej nie może wrócić do Dubaju. Dziennikarka zdradza nowe szczegóły