To był wyjątkowy odcinek Fabryki Gwiazd . Choć w programie cała 14 finalistów radziła sobie dobrze, to tak naprawdę wszyscy czekali na występ Marcina Szymańskiego .
Kilka dni temu cały kraj obiegły informacje o tym, że Marcin grał w filmach porno . Nic dziwnego, że cała Polska chciała zobaczyć, jak zachowa się Marcin i co powiedzą jurorzy.
To było pięć lat temu. Popełniłem błąd, którego strasznie żałuję. Moi rodzice wybaczyli mi. Nie osądzajcie mnie po tym, jakim byłem kiedyś człowiekiem, a jakim jestem teraz. Wybaczcie mi- powiedział Szymański.
Wyznanie Marcina poruszyło do łez nie tylko publiczność zgromadzoną w studio telewizyjnym, ale również jurorów, którzy docenili Szymańskiego i jako pierwszego z finalistów przenieśli do kolejnego odcinka programu.
Jak widać Marcin pokazał klasę i przyznał się do swoich błędów. Tym samym chłopak przełamał niechęć do siebie i zdobył sympatię widzów!
Szapołowska psioczy na NFZ. To usłyszała w szpitalu. "Skandaliczne"
Była uważana za "najpiękniejszą gwiazdę polskiego kina". Aż trudno uwierzyć, gdzie pracowała przez lata
Pazura ujawnił zarobki z powtórek. Tyle naprawdę dostaje za emisję swoich produkcji
Tak wyglądały jego związki sprzed coming outu. "To było okropne, że kłamałem"
Aga in America nie żyje. Polska influencerka miała 34 lata
Mąż Klaudii Halejcio trafił do szpitala. Ma poważne problemy. "Coś, co kojarzyłem z ludźmi dużo starszymi"
Krupińska pokazała zdjęcia sprzed 23 lat. Pisze o "błędach młodości"
Koniec ery kopert na weselach celebrytów? Ekspertka wskazuje nowy trend
Żegnajcie pasemka i balejaże - to to odświeżenie fryzury podbija teraz salony