Wczoraj na gali jesiennej ramówki TVP sporo się działo. Sama ramówka - wiadomo - do najciekawszych nie należy. Ale to nikogo specjalnie nie dziwi, w końcu już przywykliśmy do tego, że telewizja publiczna serwuje nam średnią rozrywkę. Jedno trzeba przyznać: organizatorzy bardzo się postarali, bo pojawiły się różne atrakcje (np. występy polskich wokalistów) i efekty specjalne dostosowane do serialu, który akurat promowano. O tym należy wspomnieć, bo rzeczywiście na imprezach organizowanych przez stacje komercyjne, tego zabrakło. No ale jakoś trzeba było przyciągnąć uwagę gości, skoro nic poza tym już nie było interesujące.
Dlatego my was zanudzać nie zamierzamy. Będziemy przemycać to, co zrobiło na nas największe wrażenie. A trochę się działo. Plotek był i podpatrywał gwiazdy... Na pierwszy strzał idzie Beata Sadowska i jej nowy image!
Prezenterka TVP pokazała się wczoraj na uroczystej gali w nowej fryzurze. Beata obcięła włosy i wydaje nam się, że zmieniła ich odcień na nieco jaśniejszy. Jaki jest efekt? Choć mówi się, że grzywki odejmują lat, to w przypadku Sadowskiej ta zasada najwyraźniej nie działa. Plotek stwierdził, że prezenterka wygląda teraz jak taka "Ciotka Beata". Ten efekt został jeszcze mocniej wydobyty przez strój. Beata chyba nie skonsultowała swojej kreacji ze stylistą...
Posłanka PiS od dekad zajmuje mieszkanie komunalne. Teraz się tłumaczy: My zarabiamy skromnie
Katarzyna Cichopek gorzko o latach cierpienia w milczeniu. "Jestem ofiarą"
Gwiazda "Plebanii" porzuciła dotychczasowe życie dla szejka. Nie przewidziała, jak to się skończy
Synowa Martyniuków z mężem Danielem świętują roczek syna. Na próżno tam szukać Zenka z Danutą
Afera wokół zwiastuna "Shreka 5". Zamachowski zabrał głos. "Nie wyobrażam sobie..."
Zapytaliśmy Danutę Martyniuk o nieobecność na roczku wnuka. Jej reakcja zdumiewa
Grzegorz Małecki włożył kij w mrowisko w sprawie dopłat dla artystów. "Być może podpadnę"
Ostaszewska zagrała koronką. Krupińska i Maffashion weszły całe na czarno
Doda marzyła o karierze modelki, ale szybko sprowadzono ją na ziemię. "Byłam zażenowana"