Jonas Brothers byli zachwyceni pracą na planie filmu "Camp Rock" i kompletnie zaskoczeni jego sukcesem. Jak to zawsze w takich wypadkach bywa, wszyscy myślą już o kolejnej odsłonie filmu. Jonas Brothers nie ukrywają swojej ekscytacji i oczywiście nie mogą się doczekać kręcenia kolejnej części.
- Patrzyliśmy na nasz grafik, bo jesteśmy bardzo zajęci koncertami, ale bardzo chcielibyśmy to zrobić - mówi o graniu w kolejnym "Camp Rock" Joe Jonas. - Nie spodziewaliśmy się takiego sukcesu pierwszej części i uważamy, że nakręcenie drugiej było świetne.
Nie tylko Jonasi z niecierpliwością wyczekują zdjęć do "Camp Rock 2". Meaghan Jette Martin , która również grała w jedynce, podziela entuzjazm chłopaków:
- Mam nadzieję, że oni wrócą. Wiele osób z Disenya rozmawia na temat sequela i tu i ówdzie można usłyszeć plotki na temat scenariusza i takich tam.
Meaghan zdradziła również, że najciekawszym aspektem nowej części będzie lokalizacja. Pomysłów jest mnóstwo - niektórym marzy się obóz zimowy, a innym na Hawajach.
Sir David Attenborough skończył 100 lat. Oto sekret jego długowieczności
Kontrowersje po odcinku "Kwiatków polskich". TVP wydało oświadczenie
Filip Chajzer o kulisach związku z 20-letnią partnerką. "Oszalałem, zwariowałem"
Walczak pierwszy raz od dawna o relacji z Zillmann. "Ja z Kasią nie będę się nigdy przyjaźnić"
Pajączkowska skazana za pomówienie Adamczyka. Tak odniosła się do sprawy
Afera o "Królową przetrwania" trwa. Uczestniczki show odpowiedziały na skargi do KRRiT. Padły zaskakujące słowa
Występ 12-latki w "The Voice Kids" przejdzie do historii. Jurorzy nie dowierzają
Poruszający wpis partnerki Łukasza Litewki w dniu jego urodzin. "Możesz być spokojny"
Nie Rieker i nie Lasocki, tego lata liczą się tylko one - już są bestsellerem