Wychodzi na to, że tak faktycznie jest. Kilkanaście miesięcy temu, Piotr Rubik był apostołem muzyki sacro. Piękne pieśni o miłości, wspaniałe rocznicowe koncerty czy fenomenalne chórki, które pokochała cała Polska.
Płyty pokrywały się platyną i diamentem, były najchętniej kupowanymi krążkami w kraju nad Wisłą. Cały Polska klaskała u Rubika.
Dziś brzmi to jak tani żart spod budki z piwem. Tym bardziej, że słowo "Rubik" na dzień dzisiejszy, kojarzy się z tandetą i kiczem.
Rok temu powiedzenie "klaszcze u Rubika" oznaczało wyróżnienie. Dziś określenie "Twoja stara klaszcze u Rubika" oznacza nic innego, jak próbę znieważenia rodzicielki.
Sam Piotr zadaje sobie sprawę, że jego kariera się kończy. Ludzi bardziej interesuje to, ile kosztował miesiąc poślubny na Bora Bora, ile zarabia kompozytor oraz to, czy używa prostownicy do włosów a nie nowe kompozycje artysty.
Teraz Piotr Rubik postanowił rozpocząć karierę solową. Byłby takim śpiewającym kelnerem z batutą. Polaków, Rubik solo zupełnie nie interesuje, a to oznacza tylko jedno. Koniec Rubika .
Rubik z artysty, który ma własną wizję muzyki, przemienił się w medialne zjawisko, które jeszcze jakiś czas będzie bawić a potem odejdzie w zapomnienie.
Zobacz także:
Numerolożka wprost o związku Kaczorowskiej i Rogacewicza. "To relacja, która może prowadzić do..."
Nietypowe święta Dody. Spotkała się z byłym chłopakiem i byłą dziewczyną
Ojcem Aleksandry Grabowskiej jest znany aktor. I nie chodzi tu o Andrzeja
Lewandowscy szykują się do wyprowadzki z luksusowej willi. Wiadomo, gdzie zamieszkają
Gienek z Plutycz żali się na wysokość emerytury. "I co za 42 lata roboty dostałem?"
Konkol gorzko podsumował ostatnie występy z Wyszkoni. "Mówię, że sprzedali się za 300 zł"
Tori Spelling i czwórka jej dzieci mieli wypadek samochodowy. Trafili do szpitala
Tak Martyniukowie wyglądali w dniu ślubu. Archiwalne fotografie zrobiły furorę
Pierwsza taka sytuacja w historii "Mam talent!". Jurorzy złamali zasadę