To już pewne, że Doda nie pojedzie do Łodzi na galę Eska Music Awards, bo w tym samym czasie piosenkarka zasiada w jury "Gwiazdy tańczą na lodzie" . Niestety gwiazda nie może być w dwóch miejscach jednocześnie, więc wybrała show TVP2. Doda zasłania się kontraktem z Dwójką, który nie pozwala jej na nieobecność w programie. Trochę szkoda, bo jest nominowana przez Eskę w kategorii Artystka Roku.
Rozgłośnia wiedziała już od dawna, że Dorota nie może przyjechać do Łodzi. Nie pozwala jej na to kontrakt z producentami show "Gwiazdy Tańczą na Lodzie". Poza tym jesteśmy przekonani, że skoro Doda nie pojechała do Łodzi, to tej nagrody nie dostanie. To zrozumiałe, że przypadnie komuś innemu, w końcu tak to już się układa - wyjaśnia Maja Sablewska, manadżer Dody w rozmowie z Plotkiem.
Organizatorzy gali na pewno nie mogą odżałować, że Doda nie uświetni jej swoją obecnością.
Anna Dymna: Dostaję listy, w których piszą "nie żryj tyle, zapyziały misiu"
Brad Pitt znów pije. Tak zareagowała Angelina Jolie. "Nie jest zdziwiona"
Bliscy Adriana ze "Ślubu" przekazali nowe wieści w sprawie jego zdrowia. "Jest otoczony całodobową opieką"
Widzę komentarze hejterów o Swobodzie: Brudnopis. Serio? Chyba zapomnieliście o najważniejszym
Cristiano Ronaldo i Georgina Rodriguez jednak już po ślubie! Piłkarz pokazał zdjęcie, które mówi wszystko
W nowym "Ranczu" zabraknie uwielbianej gwiazdy. "Nie było żadnego telefonu"
Oskarżają go, a Wałęsa zaskoczył propozycją. "Sześciu chętnych, ja stanę sam"
Gwiazda "The Office" ma nieuleczalnego raka. "Za późno na chemioterapię"
Oreiro i Arana znowu razem! Ich czułe gesty przyciągnęły uwagę fotoreporterów