Kelly Clarkson śpiewała przed wieloma wymagającymi słuchaczami, np. Simonem Cowellem. Teraz przyszło jej zaśpiewać przed bardzo ważnym człowiekiem - Papieżem Benedyktem XVI. Poszło jej super i "Ave Maria" w jej wykonaniu zrobiło na wszystkich niesamowite wrażenie.
- Byłam niesamowicie podekscytowana zaproszeniem do zaśpiewania dla Papieża - powiedziała Kelly. - Od zawsze moim wielkim marzeniem było zaśpiewanie "Ave Maria". To, że moje marzenie spełniło się przy tak wyjątkowej okazji, jest dla mnie prawdziwym błogosławieństwem.
Papieżowi też chyba przypadło do gustu wykonanie Kelly Clarkson .
Lewandowska podłamana problemami mieszkaniowymi w Chicago. "Nie jest zadowolona"
Syn Krawczyka pominięty na koncercie z okazji 80. urodzin ojca. Lichtman: Cały czas zemsta trwa!
Książulo przetestował restaurację z gwiazdką Michelin. Za mielonego zapłacił 99 złotych. "Beze mnie takie cyrki"
Kabaret Smile zadrwił z afery wokół "Nigdy w życiu!". Żart o Tosi podbija sieć
Szelągowska uderzyła w Jabłczyńską. Nazwała ją "złym człowiekiem". Teraz aktorka pokazała wiadomości od Grocholi
Było ostro, teraz przeprosiny. Jabłczyńska odpowiedziała Szelągowskiej
Szelągowska nazwała Jabłczyńską "złym człowiekiem". Teraz znów zabrała głos
Najpierw Skolim, teraz Kizo. Eksperci nie mają wątpliwości, co chce osiągnąć Nawrocki
Mandaryna o związku z Wiśniewskim: My sobie idziemy swoją drogą, celebrujemy to po swojemu