Od początku dzisiejszej "Kropce nad I" widać było, że Monika Olejnik ma jeden cel: zaatakować i ośmieszyć Dodę . Mimo, że miało być o najnowszym filmie Krzysztofa Zanussiego z gościnnym występem Dody pt. "Serce na dłoni", dziennikarka sprytnie przecinała rozmowę pytając Rabczewską o ostatnie sensacje z jej życia, m.in. o odwiedziny ganstera w więzieniu . Doda nie chciała wdawać się w szczegóły, stwierdziła tylko:
Ty też wiele błędów popełniłaś.
A poproszona przez Olejnik o zrobienie czegoś spontanicznego, Dorota odparowała:
Nie jestem małpą w cyrku. Jak się na wódce spotkamy to pokażę ci kilka sztuczek. Na twoje skinienie nie będę robić czegoś, na co nie mam ochoty. Zapraszam na koncert
Olejnik zrobiła też Dodzie sprawdzian ze znajomości polityki. Przy okazji pytania - kto częściej od Dody pojawiał się w zeszłym roku na okładkach gazet (Jarosław Kaczyński - od red.), dziennikarka wypytała Rabczewską jaki premier wtedy rządził. Doda nie dała "się złapać".
Całą sytuącję łagodził Krzysztof Zanussi, który na każdym kroku podkreślał, że Doda wypadła w filmie wspaniale i szanuje ją za to, że jest profesjonalną artystką. Doda też nie szczędziła reżyserowi komplementów.
Jest między nami chemia. Takiemu człowiekowi jak pan Krzysztof się nie odmawia.
Doda odkryła też czego najbardziej się boi:
Najgorsze, co może mnie spotkać, to obojętność i brak zainteresowania. Obojętne co mówią, ważne aby mówili.
Henryk Gęsikowski nie żyje. Środowisko artystyczne żegna cenionego aktora
"Już się nareszcie skończył". Richardson podsumowała karierę Wojewódzkiego
Lipnicka chwali się domem na wsi. Wtem, w komentarzach odezwała się jej sąsiadka. Ależ słowa
Tolak żyje z córką w kamperze. "W wieku czterech lat poznała więcej świata niż niejeden dorosły"
Dorota R. usłyszała zarzuty. Prokuratura podała, co może jej grozić
Na ten gest Zełenskiego wszyscy zwrócili uwagę. "Klasyczny symbol"
Był posłem PiS zamieszanym w aferę wizową. Teraz został konkurencją dla Książula. "Problem polega na tym, że..."
Znamy datę premiery nowych odcinków "Rancza". Wygadał się prezes TVP
Kłeczek nie wytrzymał: "Pan pisze!". Niebywałe sceny w TV Republika