Rafał Maserak odcina kupony od popularności. Tancerz od momentu gdy wystąpił w "Tańcu z Gwiazdami", nie spoczywa na laurach i korzysta z uroków show-biznesu. Jak twierdzą jego znajomi Maserak praktycznie nie odpuści sobie żadnej imprezy, a w salonowym towarzystwie czuje się jak ryba w wodzie. Niestety, chłopak pięknej Małgosi Foremiak zapomniał o swoich przyjaciołach, którzy poszli w odstawkę.
Nie poznaję Rafała. Kiedyś nie było problemu, żeby się z nim spotkać. Znajdował czas na rozmowy i spotkania, ale to wszystko jest już przeszłością. Widziałem się z nim kilka dni temu i na każdym kroku podkreślał, czego on nie robi i z kim się nie zna. To zdumiewające, bo przecież tak naprawdę zyskał popularność wyłącznie dzięki temu programowi. Na mnie to nie robi żadnego wrażenia. Nawet nasze koleżanki z klasy uważają, że odkąd Rafał stał się popularny to zdarza się, że nie poznaje ich na ulicy. Szkoda, że tak się dzieje, bo to był całkiem fajny i normalny chłopak - opowiada kolega Maseraka.
Czyżby Maserak zachłysnął się popularnością? To możliwe. Już wcześniej plotkowano, że z tego powodu porzuciła go była dziewczyna Kamila Kajak, która po prostu miała dość jego gwiazdorzenia. Plotek rozumie, że sława może uderzyć każdemu do głowy, ale to nie jest jeszcze powód do tego, żeby zachowywać się jak gwiazda, w negatywnym tego słowa znaczeniu!
Gospodarstwo Andrzeja z Plutycz robi wrażenie. Wiadomo, ile hektarów posiada
Dom Andrzeja Piasecznego ma nietypowy kolor. Wokalista zamieszkał na świętokrzyskiej wsi
Jóźwiak urządzała domy z Szelągowską, sama mieszka na 43 m2. Pochwaliła się wnętrzem
Książę William przerwał milczenie po aresztowaniu Andrzeja. Zaskakujące słowa
Włodarczyk ucięła temat po pytaniu od Gessler. "Nie chcę o tym rozmawiać"
Poruszające wyznanie Agnieszki Woźniak-Starak. W trakcie poszukiwań Piotra miała ważną prośbę do przyjaciół
Tomasz Sekielski o depresji. Takie były pierwsze objawy choroby
Andrzej wyjechał z Plutycz. Powierzył ojcu i bratu ważne zadanie
Andrzej z Plutycz kilka lat temu pojawił się w innym show! Tak wtedy wyglądał