Wygląda na to, że sytuacja jeśli chodzi o Anię się nie zmieni. Aktorka bowiem nie chce wracać do Polski. Nawet ją rozumiemy, w końcu mieszkanie w luksusowym apartamencie w gorącej Turcji (i do tego prawie nic nie robienie) to niezły sposób na życie.
Tyle że przeprowadzka będzie chyba konieczna. Antalyaspor, w którym gra mąż Ani, Jarek Bieniuk ma bowiem problemy finansowe - klub spadł do drugiej ligi, sponsorów brak i kontrakt Jarka nie jest już taki pewny. Cięcie kosztów już się rozpoczęło - na pierwszy ogień poszedł apartament w którym mieszka Ania z Jarkiem i dwójką dzieci, Antalyaspor przestał go opłacać.
Zatrudnieniem piłkarza interesują się w tej chwili dwa kluby: Steauy Bukareszt i Wisła Kraków, jednak Przybylska wyraźnie zaznacza, że powrót do Polski to ostateczność.
Uważamy, że Ania ma wystarczająco dużą siłę przebicia, żeby poradzić sobie w każdych warunkach. Jest śliczna, ma ustabilizowane życie prywatne i silne wsparcie swojego męża. No i robi karierę na rynku reklamowym, nie może więc zarzucać sobie, że żyje na czyimś utrzymaniu:
Tekst pochodzi z serwisu Ciacha.net .
Norbi nagle zaczął tracić na wadze. Gdy schudł 35 kg, usłyszał diagnozę
Meghan opublikowała zdjęcie czteroletniej córki. Lilibet to wykapany tata
Wachowicz weszła do restauracji i zaniemówiła. Poszło o porcję i cenę
Takie zdjęcie to rzadkość. Viki Gabor zapozowała z ukochanym
Olejnik odważnie na premierze opery. Zaszalała też z butami. Spójrzcie na stylizację Warnke
Marta Nawrocka wypisała syna z edukacji zdrowotnej. Tak się tłumaczyła
Burza po odcinku "Familiady". Karol Strasburger zabrał głos. "Złośliwości"
Trend z wybiegów dotarł do Sejmu. Stylistka mówi nam o "braku wyczucia"
Anita ze "ŚOPW" zniknęła z mediów społecznościowych. Teraz wróciła z nowymi wieściami na temat Adriana