Pamiętacie żywego Kena? Teraz jest Jessiką. Przeszła ponad 100 operacji

Jessica wczesniej była żywym Kenem. Teraz wydała fortunę, by stać się prawdziwą lalką Barbie. Jest nie do poznania.

Jessica Alves ma za sobą długą historię. Niegdyś była mężczyzną i nosiła imię Rodrigo. Miała wtedy konkretne marzenie. Chciała wyglądać niczym prawdziwy Ken, partner Barbie. Mimo licznych poświęceń udało jej się zrealizować ten cel. Jednak na tym nie zakończyła przemiany. Niedawno postawiła na kolejną spektakularną metamorfozę. Będąc, żywym Kenem, zapragnęła stać się prawdziwą lalką BarbieRodrigo Alves poddał się korekcie płci i stał się kobietą. Jessica przeszła mnóstwo operacji i wydała na to majątek. 

Zobacz wideo Jakie operacje plastyczne miała Sylwia Bomba? "To jest niesamowite"

Jessica Alves.Kiedyś "żywy Ken", dziś "żywa Barbie". Wydała 1,4 mln dolarów, aby tak wyglądać

Żywy Ken przeszedł kolejną metamorfozę i stał się żywą Barbie

Na początku 2020 roku Brazylijczyk Rodrigo Alves, znany w mediach społecznościowych jako żywy Ken, oświadczył, że ma zamiar zmienić płeć i stać się żywą lalką Barbie. By tak wyglądać, potrzeba było ponad stu operacji plastycznych. Przez niecałe dwa lata na różnorodne operacje plastyczne, Jessica postanowiła przeznaczyć prawie półtora miliona dolarów. Brytyjski dziennik "The Sun" donosi, że żywa Barbie ostatnie operacje plastyczne miała dokonać w jednej z klinik w Bangkoku. Podobno przeszła tam pełny lifting twarzy oraz operację kształtu głowy. Lekarze również znacznie zmienili jej głos, który teraz jest dużo wyższy. Jessica aktywnie prowadzi profil na Instagramie, na którym zamieszcza zdjęcia opatrzone motywacyjnymi komentarzami.

 

Valeria LukyanovaPamiętacie "żywą Barbie"? Teraz spełnia się jako medium i pomaga "otwierać umysły"

Niedawno w jednym z wywiadów Jessica wyjawiła, że od zawsze lubiła bawić się lalkami, ponadto nigdy nie wstydziła się swojej kobiecej strony. Zdradziła także, że w przyszłości marzy o założeniu rodziny. Więcej zdjęć Jessiki znajdziecie w naszej galerii, w górnej części artykułu. 

Więcej o: