Lori LoLo Jones to amerykańska sportsmenka, która odnosi sukcesy zarówno w lekkoatletyce, jak i w bobsleju. Na swoim koncie ma wiele złotych medali. Mogłoby się wydawać, że biegaczka jest spełniona. Okazuje się jednak, że nie czuje się w pełni szczęśliwa. Niedawno opublikowała na Instagramie emocjonalne nagranie.
Lori LoLo Jones niedawno skończyła 40 lat. W związku z okrągłą rocznicą urodzin zdecydowała się na szczere wyznanie. Sportsmenka zdradziła, że marzy o dziecku. Nie spotkała jednak jeszcze odpowiedniego mężczyzny. Postanowiła więc, że zamrozi jajeczka.
Jestem przerażona. 15 dni przed moimi 40. urodzinami nic nie przerażało mnie bardziej niż świadomość, że czas na założenie rodziny ucieka. Początkowo chciałam zamrozić jajeczka, kiedy byłam trzydziestolatką. Myślałam jednak, że spotkam swojego przyszłego męża i wszystko się ułoży. Cóż, minęło niemal dziesięć lat i tak się nie stało - napisała lekkoatletka.
Sportsmenka zaznaczyła, że chce rozpropagować wśród kobiet badanie płodności. Dodała, że problemy z zajściem w ciążę mogą mieć nawet dwudziestopięciolatki.
Chcę zachęcić kobiety do wcześniejszego sprawdzenia swojej płodności. Każda kobieta jest inna. Możesz mieć 35 lat owulować, jak dwudziestopięciolatka lub możesz mieć 25 lat i już tracić jajeczka w szybkim tempie - zaznaczyła.
Lori LoLo Jones nie ukrywa także swoich konserwatywnych poglądów. Kilka lat temu w programie HBO "Real Sports" lekkoatletka przyznała, że zamierza zachować dziewictwo do ślubu.
To najtrudniejsza rzecz, jaką kiedykolwiek zrobiłam w życiu. Zachowanie dziewictwa do ślubu było trudniejsze niż przygotowanie do olimpiady, trudniejsze niż ukończenie studiów - stwierdziła.
Kilka lat później Jones przyznała, że to wyznanie jeszcze bardziej skomplikowało jej życie uczuciowe. Sportsmenka zdradziła, że mężczyźni nie chcieli już umawiać się z nią na randki. Lori nie traci jednak nadziei na założenie rodziny.
To zwróciło uwagę ekspertki w stylizacji Kosiniak-Kamysz. Takich słów nikt się nie spodziewał. "Tego nie da się kupić"
Posłanka PiS udawała, że rozmawia przez telefon. Nie do wiary, co zrobił dziennikarz TVN24. "Pozamiatał"
Przyjaciółka Dody opowiedziała o walce z rakiem trzustki. To był pierwszy niepokojący objaw
Zastrzyki z silikonu zdeformowały jej twarz. Teraz Polka pokazała efekty pierwszej operacji. "W końcu widać oczy"
Mundialowy hit dzieli kibiców. Zły wybór? Shakira nie chciałaby usłyszeć, co powiedział nam Marek Sierocki
Julia Suryś wzięła ślub. Jej suknia ślubna zachwyca
Cichopek w krwistej czerwini na Gali Woman Power. Uwagę zwracają buty Kurdej-Szatan. Boli od samego patrzenia
Kto zastąpi Kusego i Japycza? Reżyser "Rancza" zabrał głos i mówi wprost
Za cztery dania w restauracji w Hotelu Gołębiewskim w Pobierowie zapłacił 239 zł. "Wielce się nie najadłem"