Więcej o Ekipie Friza przeczytasz na Gazeta.pl
Friz i Wersow chętnie dzielą się życiem prywatnym w życiu prywatnym. Członkowie Ekipy wzajemnie spełniają swoje marzenia i stawiają czoła przeciwnościom. Kilka miesięcy temu para się zaręczyła. Weronika Sowa postanowiła zaskoczyć ukochanego i zabrała go w miejsce, o którym rozmawiali już od jakiegoś czasu.
Jakiś czas temu Karol Wiśniewski powiedział narzeczonej, że fajnie byłoby zrobić wspólny tatuaż nawiązujący do ich pupila - Chmurki. Friz chciał, aby dziara koniecznie była mała. Ból towarzyszący podczas tatuowania jest dla niego nie do zniesienia, ale ze względu na miłość do Weroniki Sowy chętnie tworzy trwałe wspomnienia.
Wykonanie nowej dziary zajęło raptem kilka minut. Friz przyznał, że nowa chmurka jest słodka. W międzyczasie youtuberzy zażartowali, że kiedyś przerobią tatuaż, dodając piorun. Miałoby to być nawiązanie do kolejnego pieska Weroniki Sowy i Karola Wiśniewskiego. Wszystko wskazuje na to, że influencerzy planują powiększyć rodzinkę.
Teraz mam Chmureczkę do końca życia. Jak będzie Diobeł, czyli jakiś kolejny piesek, to będzie tutaj diabeł albo piorun - zażartowała Wersow.
Youtuberzy mają już kilka wspólnych tatuaży. Pierwszą dziarę zrobili sobie na początku związku. Była to symboliczna kropka, którą niedawno uzupełnili o planetę. Oprócz tego mają takie same góry, a Friz osobiście wytatuował Wersow serduszko.
Kazik zmagał się z problemami zdrowotnymi. Tym zdjęciem wywołał niemałe poruszenie
Przez lata dostawała od Dymnej wyjątkowe prezenty. Dziś niemal nie mają kontaktu
Michel Moran wprost o darmowej wodzie w restauracjach. To ma zamiar zrobić
Komarnicka i Klynstra opuścili salę rozpraw po rozwodzie. Niebywałe, co się później wydarzyło
Poruszenie po występie Szroeder i Badacha w Opolu. W komentarzach się dzieje
Posłanka Lewicy pokazała kadry z bajkowego ślubu. Jej mężem został znany dziennikarz
To już pewne! Olbrychski zagra w "Ranczu" i zastąpi innego aktora
Grabowski przerwał występ, bo zrozumiał, że jest... pijany. Nie do wiary, co zrobił później
Śpiewałem z Fabijańskim w Opolu. W telewizji tego nie pokazali!