Więcej newsów o gwiazdach znajdziecie w na stronie głównej Gazeta.pl.
O fotomodelce Patrycji Tuchlińskiej zrobiło się głośniej w show-biznesie tuż po tym, gdy związała się ze starszym o 50 lat miliarderem Józefem Wojciechowskim. Para, choć wróżono jej krótką przyszłość, przetrwała próbę czasu, a w sierpniu tego roku doczekała się nawet narodzin syna. Dumni rodzice mieli chwilę oddechu od obowiązków związanych z opieką nad dzieckiem i wypoczywają w Dubaju. Celebrytka na Instagramie żali się na trudy macierzyństwa i docenia każdą wolną chwilę.
Młoda mama w towarzystwie 74-letniego ukochanego wybrała się na kolację do ekskluzywnej restauracji w Dubaju. Wystylizowana zapozowała przy stoliku, by pochwalić się na Instagramie randką z partnerem. Tuchlińska zauważyła, że takie wieczory to dla niej w ostatnim czasie rzadkość. Odkąd urodziła syna, nie potrafi "zabrać się za napisanie czegoś sensownego", dlatego docenia wyjazd i to, że mogła na chwilę zapomnieć o opiece nad dzieckiem. Pociechą w tym czasie zajęła się jej mama.
Macierzyństwo pochłania dużo czasu. Nawet trudno mi się zabrać za napisanie czegoś sensownego. Ten wyjazd zrobił dla nas sporo dobrego. Mogliśmy spędzić o wiele więcej czasu wspólnie, ale też (dzięki pomocy mojej mamy) wychodzić wieczorami na kolacje, jak za dawnych czasów. Tego nam było trzeba! - ekscytuje się w social mediach.
Jest absolwentką inżynierii mechanicznej na Politechnice Wrocławskiej. Pracowała jako fotomodelka, między innymi prezentowała na wybiegu ubrania Ewy Minge. Jej pasją są podróże. Na Instagramie chętnie dzieli się zdjęciami z całego świata.
Dziennikarka trafiła na SOR. Tak skończyły się jej popisy taneczne w Republice
Pilny apel Kingi Rusin. Wspomniała o córce i zwróciła się do linii lotniczych
Widzowie rozczarowani występem Thomasa Andersa za 400 tysięcy złotych w Polsacie. To mu wytykają
Kiełbaski, ognisko i góralska muzyka. Tak Rozenek, Woźniak-Starak i Krupińska bawiły się w Zakopanem
Krupa rozmawia z córką po polsku. Tacie Ashy się to nie podoba
Królikowski chwali się rodzinnymi fotkami, ale tym razem to nie Jadzia skradła show. Wszyscy patrzą na Izabelę
Rozenek nadaje z Pieczonką. "Kupiłyśmy sobie kostiumy dziecięce, bo tylko takie były na nas dostępne rozmiarowo"
O tym występie na "Sylwestrze z Dwójką" mówią wszyscy. Maryla Rodowicz nie była sama na scenie
Sting zamiast "Despacito" z playbacku. "Sylwester z Dwójką" to sylwester spełnionych marzeń? To widziałem na próbach