Chcesz być na bieżąco z nowościami? Sprawdzaj stronę główną Gazeta.pl
W piątek 15 października na fanpage'u McDonald's pojawił się krótki filmik z zapowiedzią nowości, która w ofercie restauracji ma być dostępna od poniedziałku. Chociaż sam post jest mocno enigmatyczny, fani Maty szybko domyślili się, że chodzi o jego współpracę z siecią, szczególnie że raper na swoim InstaStories udostępnił to samo wideo.
Informację o nowym menu McDonald's przekazał instagramowy blog Food News Polska, który pokazał, co ma znaleźć się w ofercie promowanej ksywką rapera. Jak widać na zamieszczonym przez nich screenie, w skład zestawu wchodzą potrójny cheeseburger, Matchak Latte, czyli Vanilla Matcha Latte, i średnie frytki. Cena Zestawu Maty to 18 zł. Oferta będzie limitowana i dostępna w McDonald's od 18 października do 21 listopada 2021.
Sama restauracja jak na razie nie potwierdziła tych doniesień, jednak nieco więcej zdradził Lil Konon. Na swoim fanpage'u zamieścił zdjęcie z naklejkami, które mają promować współpracę Maty z siecią.
Firmowane ksywką Maty zestawy w McDonald's mają trafić do sprzedaży niewiele ponad dwa tygodnie po ukazaniu się drugiej płyty artysty "Młody Matczak", która miała premierę 1 października. Album do tej pory pokrył się już dwukrotną platyną (czyli sprzedano min. 60 000 egzemplarzy). We wrześniu 2020 podobną akcję z McDonald's w Stanach Zjednoczonych przeprowadził amerykański raper Travis Scott. Cieszyła się ona tak ogromnym zainteresowaniem, że w niektórych restauracjach zaczęło brakować składników. Wiele wskazuje na to, że w Polsce może być podobnie.
Dom Andrzeja Piasecznego ma nietypowy kolor. Wokalista zamieszkał na świętokrzyskiej wsi
Rozwód był dla niej ciosem. Dziś Bosacka zdradza nam, jak odważyła się zacząć od nowa
Gospodarstwo Andrzeja z Plutycz robi wrażenie. Wiadomo, ile hektarów posiada
Michał Kempa żegna się z widzami "Szkła kontaktowego". "Chciałem to zrobić na antenie"
Córki Andrzeja są "przerażone". Szukają pomocy u króla
Ksiądz ujawnia kulisy udziału w "The Traitors". "Musiałem prosić o pozwolenie"
Robert Carradine nie żyje. Aktor zmarł w wieku 71 lat
Szokujące wyznanie Leszka Lichoty. "Zmieniłem pas i się ocknąłem na innym"
Pogrzeb Edwarda Linde-Lubaszenki. Na ceremonii pojawił się tłum żałobników