Za nami kolejne spotkanie na YouTubie z Krzysztofem Jackowski. Człuchowianin tym razem pochylił się nad kwestią brania kredytów, która w ostatnim czasie rosnących cen jest dla Polaków szczególnie bliska. "Czarnowidz" zaapelował do swoich odbiorców, aby ufali swojej intuicji i nie dali zwieść się "rynkowym podszeptom".
Jackowski czas pandemii nazywa "czasami gotowanej zupy", które zdaniem człuchowianina nie są najlepszym momentem na pobieranie kredytów bankowych. Przesłanie Jackowskiego jest jasne i klarowne - nie bierzmy kredytów.
Moja rada jest taka - w czasach niepewnych, w czasach gotowanej zupy, że nie wiemy, co z niej wyniknie, unikajmy kredytów. (...) Nie możliwe, aby dowiedzieć się, co wydarzy się w przyszłości. Nie wolno w takich czasach uwiązywać sobie kagańca na szyi. Wydaje się tylko te pieniądze, które się ma.
Według Jackowskiego powinniśmy się pożyczać tylko w dwóch przypadkach: kiedy mamy już duży kapitał bądź kiedy grozi nam skrajne ubóstwo.
Człowiek powinien pożyczać pieniądze tylko wtedy, kiedy ma kapitał i brakuje mu do czegoś, co mu przyniesie zysk, bo ma pewny biznes. W drugim wypadku, jeśli nie ma się co zjeść, ma się dołek i wtedy nieodzownie trzeba zasilić się kredytem.
Jackowski doradza ostrożność w jakichkolwiek pożyczkach i transakcjach bankowych. Jasnowidz apeluje do osób, które są podane na wszelakie oferty od banków.
Nie ufajmy nikomu. Ufajmy sobie. Jeżeli ktoś do nas zadzwoni z jakąś świetną oferta, nie ufajmy tym ludziom.
Zgadzacie się z Jackowskim?
Kolejny rozwód Wiśniewskiego. Tajner ma dla niego radę: Pewne rzeczy trzeba...
Viki Gabor spędziła święta z ukochanym. Trojanek pochwalił się rodzinnymi kadrami
Dowbor często lata do Hiszpanii. Zdradziła, ile wydaje na bilety
Zakopower zagra u Rydzyka. Tyle trzeba zapłacić za bilet na koncert
Matylda Damięcka zareagowała na misję Artemis II. Tak mocnych grafik dawno nie było
"Sanatorium miłości". Niespodziewany komentarz nowej uczestniczki o Barbarze. Tego nikt się nie spodziewał
"Sanatorium miłości" z góry zaplanowane? Henryk puścił parę z ust
"Sanatorium miłości". Kontrowersji wokół Barbary ciąg dalszy. Henryk ją zablokował
Węgiel i Mglej mieli nie zapłacić za mszę ślubną. Kevin reaguje na słowa księdza