Rodowicz publikuje swoje zdjęcia na... TikToku. Internauci grzmią: Pani Marylo, ale to nie Instagram

Maryla Rodowicz podbija TikToka w wielkim stylu. Gwiazda postanowiła opublikować swoje zdjęcia, a internauci próbują uzmysłowić królowej polskiej sceny muzycznej, że TikTok służy do nagrywania filmików. To jeszcze nie wszystko. Gigantyczną furorę w mediach społecznościowych robi nagranie sprzed lat, na którym Maryla Rodowicz zapowiada, że będzie... twerkować.
Maryla Rodowicz podbija TikToka
https://www.tiktok.com/@marylarodowicz

Maryla Rodowicz postanowiła podbić najpopularniejszą aplikację na świecie. Piosenkarka w wielkim stylu wkroczyła na TikToka, a internauci są w szoku.

"Pani Maryla zrobiła z TikToka Instagram"

Maryla Rodowicz postanowiła na swoim TikToku opublikować zdjęcia i popularne na Instagramie boomerangi. Jak podsumowali internauci, gwiazda zamieniła aplikację w drugiego Instagrama. Królowa polskiej muzyki zaczęła przejmować jeden z dostępnych w aplikacji dźwięków. Wszystkie sklejki zostały opublikowane właśnie pod nim, a fani stwierdzili, że ten należy już do niej. Część z odbiorców postanowiła wyjaśnić Maryli Rodowicz funkcjonowanie aplikacji. 

Pani Marylo, TikTok to nie Instagram. Tu się nagrywa, a nie wstawia zdjęcia - wyjaśnia jeden z internautów, do czego służy aplikacja.
Pani Marylo, ale to nie Instagram...
Pani Marylko, pani pomyliła FB albo Instagrama z TikTokiem, ale i tak śliczny kotek.

Niektórzy internauci uważają, że artystka doskonale wie, co robi i nie trzeba jej przypominać, do czego służy TikTok.

Marylka ma totalnie inny świat na TikToku.
Myślę, że ten TikTok ma jakiś głębszy sens.

Maryla Rodowicz: Nie dam się zamrozić już nigdy

Wiele osób żartuje sobie, że Maryla Rodowicz jest zamrażana na cały rok, aby dać wspaniały występ w sylwestrową noc. Artystka postanowiła pokazać dystans do siebie i tak właśnie powstało pierwsze nagranie na jej profilu. Opublikowała je w grudniu 2019 roku i poinformowała, że "nie zgadza się na żadne zamrażanie w tym roku". Jak się później okazało, był to fragment spotu reklamującego trasę koncertową. 

Dodatkowo w opisie profilu Maryli Rodowicz można przeczytać, że:

Insta mnie już nudzi, teraz czas na TikToka. Nie dam się zamrozić już nigdy.

Stare nagranie Maryli Rodowicz stało się trendem. "Będę twerkować"

W 2019 roku Maryla Rodowicz poinformowała, że wybiera się na koncert Nicki Minaj. Chyba nikt się nie spodziewał, że gwiazda jest jej fanką. Opublikowała wówczas na swoim Instagramie nagranie, gdzie wspomina, że jedzie na występ wokalistki i będzie twerkować.

 
Ale się jaram. Będę twerkować, czyli potrząsać tyłkiem. Dam radę - mówi podekscytowana Maryla Rodowicz na kultowym nagraniu.

Dźwięk z nagrania Maryli Rodowicz stał się obecnie trendem na TikToku i coraz więcej osób nagrywa do niego śmieszne filmiki.

Więcej o: