Kamila Kamińska z serialu "Zakochani po uszy" 17 maja została mamą. Na świat przyszła wtedy córka Jaśmina. Aktorka wykorzystała moment i poddała się metamorfozie. Wiedziała, że kilka najbliższych miesięcy nie będzie pracowała na planie, wobec czego nie musi mieć wizerunku zgodnego z wizją producentów.
Kamila Kamińska z "Zakochanych po uszy" spotkała się z fryzjerem gwiazd, Łukaszem Urbańskim, kilka tygodni wcześniej podczas sesji. Zdradziła mu, że myśli o zmianie uczesania, a on zaraz zaproponował jej kilka opcji. Wcześniej farbowała włosy tylko raz, gdy miała 18 lat, dlatego obawiała się wielkiej metamorfozy. Relacja z wizyty aktorki u stylisty pojawiła się w "Dzień Dobry TVN".
To idealny moment, bo mam przerwę i nie muszę się liczyć z żadną kontynuacją serialu, roli. Możemy zrobić, co chcemy, co nam w duszy gra. Czysty impuls - powiedziała Kamila.
Kamińska do samego końca nie wiedziała, jak przebiega metamorfoza. Dopiero po zakończeniu otrzymała lustro i mogła zobaczyć, co z tego wyszło.
Jestem blondynką - krzyknęła Kamila, gdy zobaczyła ostateczny efekt.
Fryzjer zdecydował się znacznie skrócić i rozjaśnić włosy Kamili, a także zrobić jej grzywkę. Dotychczas miała długie i ciemne pasma. Teraz sięgają ramienia, a subtelne refleksy powodują, że wyglądają, jakby były muśnięte słońcem.
Złagodniałaś, wyglądasz teraz delikatnie. To jest fryzura, która żyje, możesz się nią bawić. Ta długość jest świetna dla mam, które nie mają czasu, bo te włosy można jeszcze spokojnie związać - stwierdził fryzjer.
Korzystna metamorfoza? Zdjęcia metamorfozy Kamili zobaczycie w naszej galerii.
Zobacz też: Gwiazda TVN-u od kilku dni leży w szpitalu. "Pandemia to nie przelewki"
Przyjaciółka Dody opowiedziała o walce z rakiem trzustki. To był pierwszy niepokojący objaw
Szwedzki influencer boi się, że "dostanie zakaz wstępu do Polski". Poszło o pierogi
To już nie księżna, a przyszła królowa. Stylizacja Kate na Trooping the Colour mówi sama za siebie
Nagranie z Martą Nawrocką obiegło sieć. Tak zachowała się w stosunku do kilkuletniej dziewczynki
To zwróciło uwagę ekspertki w stylizacji Kosiniak-Kamysz. Takich słów nikt się nie spodziewał. "Tego nie da się kupić"
Oburzona Bomba skarży się po wizycie w luksusowej restauracji. "Powiedział, że mam stąd iść"
Tłumy patrzyły na Mandarynę. Nagranie ze ślubu obiegło sieć
Pazura nie mógł uwierzyć w to, co usłyszał. Chodzi o kremację
Wszyscy patrzyli na księżną Kate. Ten gest wobec Louisa skradł całe show