Janusz Józefowicz wyleciał do Rosji. Podpisał kontrakt. "Super Express": Kosi gruby hajs

Janusz Józefowicz ma szansę podbić rosyjski show-biznes? Choreograf został jurorem w programu, za który ponoć otrzyma niezłą zapłatę.

Przez pandemię koronawirusa Janusz Józefowicz miał powody do zmartwień, bo Teatr Studio Buffo, którego jest dyrektorem, zaczął ponosić straty. Nawet po poluzowaniu obostrzeń choreograf wystawia mniej spektakli. Choć w polskim show-biznesie w ostatnim czasie nie działo się zbyt dużo, to w Rosji było inaczej. Janusz Józefowicz wziął udział w nagraniach do tamtejszego popularnego show, w którym zasiadł w jury.

Natasza Urbańska z córkąNatasza Urbańska na zdjęciu z trzynastoletnią córką. "Jest już wyższa ode mnie"

Zobacz wideo Janusz Józefowicz i Natasza Urbańska każdą wolną chwilę spędzają w Emilinie

Janusz Józefowicz podpisał zagraniczny kontrakt

"Super Express" podaje, że Janusz Józefowicz ostatnio dzielił życie między Polską a Rosją. To właśnie tam, w czerwcu i w lipcu, brał udział w nagraniach do programu "Bolszoj Musical", który ponoć jest realizowany z wielkim rozmachem. Prace na planie już się zakończyły i choreograf mógł wrócić do rodziny. Na czym polega to show? Józefowicz zdradził to w rozmowie z tabloidem.

Nagrałem właśnie pierwszą serię talent-show dla Rossija Kultura. Razem z Riccardo Cocciante i Teoną Kontrydze zasiadam w jury programu "Bolszoj Musical". Będziemy oceniać ludzi, którzy będą odtwarzać przeboje ze światowej sławy musicali, z orkiestrą i profesjonalną scenografią – powiedział w rozmowie z "Super Expressem".

Jak dodaje tabloid, talent-show ukaże się na ekranach już niebawem i wiele osób pokłada wielkie nadzieje w tej produkcji i liczy na to, że okaże się hitem. Ponoć ten kontrakt jest bardzo opłacalny dla Janusza Józefowicza, który w ostatnim czasie żył na walizkach. "Super Express" donosi, że mąż Nataszy Urbańskiej miał dostać spore wynagrodzenie - mowa nawet o 500 tys. złotych.

Janusz Józefowicz, Natasza UrbańskaUrbańska i Józefowicz otworzyli się na temat związku. "Byliśmy kopani z każdej strony"

Więcej o: