Katarzyna Glinka prezentuje brzuch trzy miesiące po porodzie. Prześcignie Lewandowską i Rozenek w powrocie do formy?

Katarzyna Glinka poszła w ślady Anny Lewandowskiej oraz Małgorzaty Rozenek i rozpoczęła powrót do formy. Gwiazda ćwiczy na łonie natury.

W polskim show-biznesie nastał prawdziwy baby boom. W ostatnim czasie na świat przyszło dziecko Małgorzaty Rozenek, a także Anny Lewandowskiej. Obie mamy szybko zadbały o powrót do formy i wróciły do aktywności fizycznej, zachęcając do tego samego inne kobiety. Dołączyła do nich Katarzyna Glinka, która również niedawno powitała dziecko. Aktorka zaprezentowała zgrabne ciało trzy miesiące po porodzie. Robi wrażenie!

Zobacz wideo Katarzyna Glinka o swojej ciąży. "Nie ma tu żadnej sensacji"

Katarzyna Glinka odsłoniła brzuch trzy miesiące po porodzie

Katarzyna Glinka ma mnóstwo powodów do radości. Spełnia się w roli mamy, a także realizuje się zawodowo. Drugie dziecko aktorki przyszło na świat na początku maja. Dumna mama opublikowała wówczas zdjęcie z maluszkiem, a niedługo później spłynęły do niej setki gratulacji. Syn Leo zdominował Instagram gwiazdy, jednak Katarzyna nie zapomina również o dbaniu o siebie. Zaledwie dwa tygodnie po porodzie ogłosiła, że wraca do formy. Opublikowała wówczas zdjęcie na macie i opisała swój codzienny trening. Niedługo później zaprezentowała się w skąpych szortach. Teraz poszła o krok dalej - pochwaliła się zdjęciem w sportowym staniku i zaprezentowała umięśniony brzuch Z kolei na drugim zdjęciu ćwiczy plank z uśmiechem na twarzy. Napisała też kilka słów i wspomniała o swoich największych motywatorkach.

No dobra. Koniec laby! Podglądam Małgorzatę Rozenek i Annę Lewandowską - dziewczyny czuję się zmotywowana i dołączam! Przed ciążą regularnie ćwiczyłam, podczas ciąży również, dlatego moje ciało bardzo szybko wróciło do poprzednich rozmiarów. Ale kondycja mi siadła. Dlatego od dziś nie ma wymówek.  Ściskam Was! PS. Kocham ten upał - napisała gwiazda na Instagramie.
 

Wielbiciele jak zwykle nie zawiedli i ochoczo skomentowali zdjęcie Kasi. Docenili jej znakomitą formę i nie szczędzili ciepłych słów w komentarzach.

Wygląda pani zjawiskowo. Dużo szczęścia życzę i wytrwałości.
Plank? Hm, coś ta deska nie taka płaska - czytamy w komentarzach.
Deska karmiąca - odpowiedziała żartobliwie Kasia.

Trzeba przyznać, że Kasia jest w świetnej formie. Tak trzymać!