Katarzyna Glinka w skąpych szortach miesiąc po porodzie. ''Figura marzenie"

Katarzyna Glinka skorzystała z pięknej pogody i odsłoniła nogi. Trzeba przyznać, że gwiazda ''Barw szczęścia'' może pochwalić się zjawiskową figurę. I to zaledwie miesiąc po porodzie!

Katarzyna Glinka na początku maja powitała na świecie drugie dziecko. Aktorka chętnie relacjonowała przebieg ciąży w mediach społecznościowych i radosną nowiną podzieliła się na Instagramie. Od tamtej pory wszystkie oczy skupione są na niej. Niedawno opublikowała nowe zdjęcie i zaprezentowała zgrabną sylwetkę. Aż trudno uwierzyć, że dopiero urodziła!

Zobacz wideo Katarzyna Glinka o swojej ciąży. "Nie ma tu żadnej sensacji"

Katarzyna Glinka zachwyca figurą po ciąży

Katarzyna Glinka jest aktywna w mediach społecznościowych i regularnie publikuje nowe zdjęcia. Ostatnio jej Instagram zdominował nowo narodzony Leo, jednak gwiazda równie często publikuje zdjęcia starszego syna, ośmioletniego Filipa. Na profilu nie brakuje również ujęć samej aktorki. Zaledwie dwa tygodnie po porodzie Kasia ogłosiła, że wraca do formy. Opublikowała wówczas zdjęcie na macie i opisała swój codzienny trening. Więcej na ten temat możecie przeczytać TUTAJ. Jak widać treningi przyniosły już pierwsze korzyści, bo aktorka wygląda zjawiskowo. Najlepszym dowodem na to jest jej najnowsze zdjęcie. Gwiazda ''Barw szczęścia'' pozuje w jeansowych szortach i białym T-shircie. 

Chciałam na poważnie, wyszło jak zawsze - napisała pod zdjęciem.

Nie trzeba było długo czekać na reakcje fanów, którzy zachwycili się figurą aktorki. Pod postem pojawiło się mnóstwo pozytywnych komentarzy. Internauci jednogłośnie stwierdzili, że macierzyństwo bardzo służy Kasi.

Ale laska, świetna figura.
Macierzyństwo pani służy. Figura marzenie.
Pięknie pani wygląda, kwitnąco - czytamy w komentarzach.

Przypomnijmy, że Katarzyna Glinka nawet w ciąży dbała o aktywność fizyczną i nie odpuszczała treningów. Wygląda na to, że konsekwencja zaowocowała szybkim powrotem do formy po urodzeniu dziecka. Nie bez znaczenia są też na pewno geny. Wszystko to sprawiło, że wygląda świetnie! 

Więcej o: