Po 23 latach na antenę powraca kultowy program "Czar par". Jak podaje portal Wirtualnemedia.pl już jesienią zostanie wyemitowany pierwszy odcinek, a widzowie w sumie zobaczą ich dwanaście. Jak się dowiedzieliśmy, castingi na prowadzącego już się zakończyły. Produkcja zdecydowała, że show poprowadzi Maciej Kurzajewski.
Wybraliśmy najlepsze wpadki 'Jaka to melodia?'. Pamiętacie je wszystkie? Jedna to nasza ulubiona!
Informacja pojawiła się Facebooku "Bądźmy Razem TVP", a pod postem pojawiło się wiele miłych komentarzy, w których widzowie chwalą ten wybór.
I już wiem, że będę oglądać ten program.
Świetny prowadzący.
Bardzo lubię pana Macieja! - piszą.
Maciej Kurzajewski bez wątpienia idealnie sprawdzi się w nowej roli. Na swoim koncie ma już spore doświadczenie. W latach 2007- 2008 współprowadził show "Gwiazdy tańczą na lodzie", a od 13 marca 2009 do 25 listopada 2012 był gospodarzem formatu "Kocham cię, Polsko!".
"Czar par" był emitowany na antenie TVP1 w latach 1993-1996. W każdej z trzech edycji rywalizowało ze sobą 50 par. Wtedy prowadzącymi byli Krzysztof Ibisz i Hanna Dunowska, która niestety zmarła kilka dni temu. W reaktywowanym formacie do finału dojdą trzy pary. Zwycięzcę wybiorą widzowie, wysyłając SMS-y na ulubioną parę. Do wygrania jest 300 tys. zł. Castingi na uczestników jeszcze trwają.
A Wy jak oceniacie ten wybór?
AW
Numerolożka wprost o związku Kaczorowskiej i Rogacewicza. "To relacja, która może prowadzić do..."
Lewandowscy szykują się do wyprowadzki z luksusowej willi. Wiadomo, gdzie zamieszkają
Olejnik zaskoczyła święconką. Talerz zamiast koszyczka to dopiero początek
Tak Martyniukowie wyglądali w dniu ślubu. Archiwalne fotografie zrobiły furorę
Mama Tomaszewskiej nie może wrócić do Dubaju. Dziennikarka zdradza nowe szczegóły
Nietypowe święta Dody. Spotkała się z byłym chłopakiem i byłą dziewczyną
Gienek z Plutycz żali się na wysokość emerytury. "I co za 42 lata roboty dostałem?"
Przybysz i Dąbrowski przeprowadzili się do Kanady. Tak będą mieszkać
Roksana Węgiel wrzuciła zdjęcie spod kościoła i się zaczęło. "W takiej spódnicy nie wypada"