"Taniec z gwiazdami". Za nami czwarty odcinek programu. Qczaj i Paulina Biernat na początku zmagań na parkiecie nie byli typowani na jedną z najlepszych par. Jednak ciężkie treningi oraz szlifowanie choreografii zdecydowanie się opłaciły, gdyż zostali pochwaleni przez jurorów. Mimo to w czasie prób trener personalny miał wiele wątpliwości, czy powinien brać udział w show i kontynuować swoją przygodę.
Gwiazdor i jego partnerka w najnowszym odcinku "TzG" zatańczyli walc wiedeński do włoskiej piosenki "Ti amo". Rewelacyjnie wypadli, dlatego jury przyznało im aż 27 punktów. Jednak jak się okazuje, zanim wyszli na parkiet, przeżywali trudne chwile. Musieli opanować całą choreografię w bardzo krótkim czasie:
Naprawdę dni mieliśmy niedużo, bo w sumie Paulinka wróciła w weekend z Brukseli. Była bardzo zmęczona, naprawdę. I tak bidulka dawała z siebie na treningu wszystko. Aczkolwiek pierwszy raz widziałem ją tak zmęczoną - powiedział Qczaj w wywiadzie dla "Tele Tygodnia".
Wyznał również, że dopadł go kryzys i chciał odejść z programu.
Ja już 50 razy powiedziałem w tym tygodniu, że chcę odejść z tego programu. Mieliśmy wymianę zdań na ten temat. To jest super, że możemy sobie tak szczerze o tym pomówić.
Paulina Biernat już nie raz występowała w "Tańcu z gwiazdami", dlatego wiedziała, jak dodać partnerowi otuchy.
On ma słabszy dzień i ja to rozumiem. Ja byłam tutaj już kilka razy, ja znam te etapy. Więc kiedy on przychodzi do mnie z wyrzutem, to staramy się z siebie zrozumieć. Jest w naszej relacji spora dojrzałość i to lubię - wyjaśniła.
Jak myślicie, Qczaj i Paulina dojdą do finału?
JP
Niespodziewane doniesienia ze sceny na koncercie TVN. Do "Dzień dobry TVN" dołącza nowa prowadząca
Występ Rodowicz podzielił widzów TVP. "Tego nie da się oglądać" vs "najlepsza"
Lewandowscy i Morrone w pierwszym rzędzie na pokazie Dolce&Gabbana. Styliści wydali werdykt
Jeremy Clarkson usłyszał druzgocącą diagnozę. W najnowszym nagraniu wyznał, jak się czuje
Wśród światowych elit i gości Obamy w Chicago. Omenaa Mensah zdradza kulisy wyjazdu
Wszyscy patrzyli na Lewandowską w Mediolanie. Jej mąż wcale nie odstawał: Chciałoby się widzieć więcej takich par
Ma dom na działce ROD. W łazience właściciele mogą podziwiać niebo i korony drzew
Trump znów uderzył w Meloni. Premierka Włoch: Moja popularność to nie jest twoja sprawa
Roszady w śniadaniówkach. Kto na tym wygrywa? "Matko, jak ten duet żre"