Sylwia z "Gogglebox" pochwaliła się figurą po porodzie. W ciąży nie pozwalała sobie na zbyt wiele. "Dopiero w 9. miesiącu zjadłam na obiad lody"

Sylwia Bomba, znana głównie z programu "Gogglebox. Przed telewizorem", niedawno została mamą. Już miesiąc po porodzie pochwaliła się swoją sylwetką na Instagramie.
Zobacz wideo

Sylwia Bomba to jedna z gwiazd programu telewizji TTV "Gogglebox. Przed telewizorem". W pierwszej połowie grudnia ubiegłego roku Sylwia powitała na świecie swoje pierwsze dziecko. Z racji tego, że celebrytka cieszy się sporą popularnością również w sieci, to swoją formą po ciąży postanowiła pochwalić się właśnie na Instagramie. Okazuje się, że Sylwii udało się już zrzucić dodatkowe kilogramy, a jej figura naprawdę może wzbudzać zachwyt. 

Sylwa Bomba z "Gogglebox" pochwaliła się figurą po ciąży

Młoda mama zamieściła na Instagramie krótki film, na którym z dumą zaprezentowała swoją sylwetką. Warto dodać, że dojście do już niemal poprzedniej wagi, zajęło jej jedynie miesiąc. Istotny jest również fakt, że było to dla niej dość trudne zadanie, ponieważ okazuje się, że gwiazda zmaga się z insuloodpornością, o czym napisała pod filmem. 

Nigdy nie byłam typem chuderlaka. Kiedyś ważyłam ponad 80 kg. Kto oglądał stare odcinki "Gogglebox" ten pamięta słonika. Mimo ćwiczeń i diety nie mogłam schudnąć. Endokrynolog zdiagnozował u mnie insulinoodporność i po tym udało mi się zrzucić ponad 25 kg, zajęło mi to 2 lata. Przed ciążą miałam rozmiar 38 i naprawdę czułam się kobieco. Zaszłam w ciążę i do końca 7. miesiąca starałam się godzinę dziennie uprawiać aktywność fizyczną i trzymałam zdrową dietę. Nie zjadłam ani jednego pączka w ciąży. Dopiero w 9. miesiącu pozwoliłam sobie zjeść lody na obiad, żeby było co wspominać. Jestem prawie miesiąc po porodzie. Jest jeszcze sporo do zrobienia, ale tak jestem z siebie dumna - czytamy.

Internauci w komentarzach pod postem, wyrazili dla niej spore uznanie. 

Taka sylwetka 4 tygodnie po porodzie to ideał! 
Cudownie! Gratuluję i zdrówka dla małej.
Wygląda Pani rewelacyjnie - piszą fani Sylwii.
 

Wynika na to, że Sylwia będąc jeszcze w ciąży, nie pozwała sobie na zbyt wiele, jeżeli chodzi o słodkości czy np. fast-foody. To z pewnością przyczyniło się natomiast do tego, że Sylwii jest teraz dużo łatwiej zrzucić dodatkowe kilogramy.  

Jak dodała, do całkowitego powrotu do formy sprzed ciąży pozostało jej już całkiem niewiele.

DH