Maja Sablewska w programie "Sablewskiej sposób na modę" pomaga uczestniczkom zmienić wizerunek, stworzyć swój własny styl, ale przede wszystkim podpowiada, jak pokochać siebie i pozbyć się nadmiaru kompleksów.
W ciągu kilku lat stylistka zmieniła życie niejednej uczestniczki. W ostatnim odcinku pokazano metamorfozę, która zrobiła na nas ogromne wrażenie.
Główną bohaterką była Justyna, której Maja na początku wytknęła nie tylko zamiłowanie do tandety i kiczu, ale również zaniedbanie swojego ciała oraz zdrowia. Uczestniczka nie pielęgnowała skóry, przez co najprawdopodobniej zachorowała na grzybicę paznokci. Justyna nie dbała także o zęby, a problem stomatologiczny zrodził się przez nałogowe palenie papierosów. Sablewska wzięła sprawy w swoje ręce i zabrała bohaterkę do specjalistów, którzy pomogli przywrócić jej młodość.
Finał zaskoczył wszystkich. Justyna zaprezentowała się w eleganckiej stylizacji, która delikatnie nawiązywała do jej dawnego stylu. Jednak w tej wersji można było zobaczyć wiele gracji, a nie tandety.
Kiedy uczestniczka stanęła przed lustrem, nie mogła uwierzyć w swoją przemianę. Polały się łzy.
Gdzie jest ta dziewczyna, która tu była? Zadbam o siebie. Dzięki programowi dostałam przygodę, ale też lekcje, które wzięłam do siebie. To jest krok do przodu w moim życiu - mówiła zapłakana.
Jak wam się podoba? Zaskakujące, prawda?
Premiera kolejnego odcinka programu w niedzielę o 12:10 na antenie TVN Style.
JT
Fan "Rancza" obrzucił Żaka obelgami. Poszło o wizytę Tuska na planie
Michał Sikorski nie chciał tego reklamować nawet za ogromne pieniądze. "Nie potrafiłbym spojrzeć w lustro"
Niebezpieczny upadek Skolima na koncercie. Jest oświadczenie w tej sprawie
Syn Ostaszewskiej i Englerta nie owija w bawełnę. "Nikt, kto nie ma sławnych rodziców, nie zrozumie..."
Strój Węgiel kojarzy się styliście "z babciną firanką". "Jest różnica między ręcznie robioną koronką..."
Cezary Żak o powrocie "Rancza". Wyjawił, kogo zabraknie w serialu
Bruce Willis pojawił się na ślubie córki. Nowe zdjęcie poruszyło fanów aktora
Marszał trzy razy odmówił Żurnaliście. Dlaczego? "Gościu, oddaj hajs"
Sianeckiemu na końcu pogrzebu Morozowskiego załamał się głos: Andrzeju, Jędrku...