W "Rolniku" dostała kosza. Teraz próbuje w "Pierwszej randce": Szukam bogatego, żeby był adwokatem. Obecnie nie pracuję

Czasem poszukiwania prawdziwej miłości wymagają wzięcia udziału w więcej niż jednym TV show. Niestety, Ula nie znalazła jej ani w "Rolnik szuka żony", ani w "Pierwszej randce". Może czas zmienić stację?

TVP nie ma w jesiennej ramówce jednego "programu matrymonialnego", lecz aż dwa. Oprócz "Rolnik szuka żony" widzowie mogą na Dwójce oglądać też "Pierwszą randkę". Muszą jednak być czujni, bo jak się przekonaliśmy po ostatnim odcinku, uczestnicy między tymi programami mieszają się.

W "Pierwszej randce" wystąpiła Ula, którą z pewnością kojarzą fani "Rolnika". Urszulę Olszewską, "wieczną studentkę Wydziału Prawa", odrzucił w pierwszej edycji Grzesiek. Od tego czasu nadal jest singielką i wciąż szuka tego jedynego.

Szukam bogatego, inteligentnego, żeby był adwokatem… Obecnie nie pracuję, więc szukam takiego, co by mnie utrzymał - stwierdziła Ula.

40-letnią Urszulę umówiono na randkę z 36-letnim Karolem, który pracuje jako ochroniarz. Nie zyskał jej aprobaty.

To ciężko masz, mało pewnie się zarabia. Brak samochodu również nie spodobał się Uli: Nie stać Cię na samochód? Dzieci już mają samochód. Samochód to i taki za 3,5 kupi i jeździ. Jesteś mało obrotny! - wypominała mu Ula.

Karol i Ula w 'Pierwszej randce'Karol i Ula w 'Pierwszej randce' Screen z Vod.tvp.pl

Urszula punktowała nie tylko pracę Karola, lecz także w restauracji nie dawała mu żyć i ciągle go strofowała.

Kapło ci, wytrzyj. Usiądź bliżej stolika.

Co ciekawe, Karol wyraził zainteresowanie kolejną randką z Urszulą, ta jednak nie kryła rozczarowania

To nie był ten kandydat, którego sobie wyobraziłam. Taki przeciętny chłopak. No z takimi ja się nie zadaję, jak widzę, że mi nic nie obiecuje - mówiła Urszula.

Trzymamy kciuki za Urszulę, zostało jej jeszcze kilka randkowych programów w telewizji, może w końcu się jej poszczęści.

Rolnik szuka żony. Grzesiek i UlaRolnik szuka żony. Grzesiek i Ula Screen z Vod.tvp.pl

ZI