Ewa Minge długo ukrywała tożsamość męża. Teraz zdradza, jak się poznali. "Nigdy z żadnym mężczyzną nie było mi tak dobrze"

Ewa Minge w sierpniu tego roku po raz drugi wyszła za mąż. Do tej pory mało mówiła na temat swojego wybranka, jednak teraz postanowiła opowiedzieć o ich miłości i człowieku, który ją "oswoił".

Ewa Minge o swojej nowej miłości długo milczała. Uznała, że nie chce by jej nowy związek był medialny. Nie pokazuje się z mężem na czerwonym dywanie i nie zabiera go na branżowe imprezy. Teraz jednak postanowiła opowiedzieć w wywiadzie dla "Plejady", kim jest jej wybranek oraz jak zaczęła się ich miłość.

Połączyła nas działalność charytatywna. Nie znaliśmy się, a on chciał pomóc mojej fundacji i postanowił przekazywać część zysków ze sprzedaży swoich produktów na jej działalność. Spotkaliśmy się więc, szalenie się polubiliśmy, zamieszkaliśmy razem i okazało się, że jest nam razem fajnie. Szczerze przyznam, że nigdy z żadnym mężczyzną nie było mi tak dobrze.

Podkreśla, że jest on nie tylko jej mężem, lecz także przyjacielem. Przy nim może być małą dziewczynką, chodzić bez makijażu, w płaskich butach i starym swetrze. Docenia także to, że spełnia wszystkie jej zachcianki.

Gdy chce sprawić mi przyjemność, potrafić pojechać do smażalni oddalonej od naszego domu o pięćdziesiąt kilometrów i przywieźć mi cieplutką rybę. To wspaniałe!

Mąż projektantki jest bardzo majętny, ale jak sama przyznaje, nie ma milionów na koncie. Czy więc korzysta z jego konta?

Ważna w naszym przypadku jest też wzajemna niezależność ekonomiczna. W życiu nie wzięłam od żadnego mężczyzny złotówki i źle bym się czuła, gdybym musiała mojemu facetowi wszystko kupować, a on by leżał na kanapie i oglądał seriale.

Ewa Minge o miłości mówi dużo. Widać, że jest szczęśliwa w nowym związku, a u jej boku jest człowiek, który potrafił ją okiełznać. Sama o sobie powiedziała, że:

Jestem smokiem, którego trzeba okiełznać i oswoić.

I jej mężowi jak widać się to udało. Jaką Ewa Minge ma więc receptę na udany związek?

Z uczuciami jest jak z kliszą do aparatu fotograficznego. Gdy nie wyjmiemy jej w ciemni, tylko przy świetle dziennym, prześwietli się i nie zobaczymy już zdjęć, które zrobiliśmy.

Chwilo, trwaj!

AW

Więcej o:
Komentarze (22)
Ewa Minge długo ukrywała tożsamość męża. Teraz zdradza, jak się poznali
Zaloguj się
  • Gość: kaka

    Oceniono 14 razy 10

    Eee nie wierzę w istnienie tego męża. Zamiast normalnie pokazac zdjecia ze slubu to wiecej tego gadania. Performance i tyle

  • Gość: bebe

    Oceniono 22 razy 10

    Ohydne, cyganskie, kiczowate kreacje, ona sama jak potworek w peruce, cos odrazajacego w niej, w tych klakach plastkowych, tatuazach, brrrr....

  • Gość: Ald

    Oceniono 20 razy 10

    Obawiam się ze w rzeczywistości ten pan nie istnieje. Czyli żadnego męża nie ma. A szopka medialna zrobiona by wzbudzić zainteresowanie i wypromować markę i fundację.

  • Gość: bebe

    Oceniono 17 razy 7

    A jak ona zdejmuje peruke w lozku to tez cacy? Czy spi w peruce?

  • Gość: lola

    Oceniono 6 razy 6

    dlaczego pani Ewa nosi nonstop peruki?
    jak wyglada bez ? i dlaczego nie widac twarzy meza? moze on rzeczywiscie nie istnieje...

  • ikabg

    Oceniono 6 razy 4

    To prawda, jest smoczycą....

  • Gość: MYSZA

    Oceniono 3 razy 3

    NIE PODOBA MI SIĘ TO WSZYSTKO WYGLĄDA BARDZO SZTUCZNIE ŁŁŁEEEEEEE......

  • Gość: małga

    Oceniono 9 razy 3

    ale z was gnoje . ch... komu do tego kto z kim. a juz najbardziej ludzi frustruje ze ktos jest szczęśliwy. odsyłam do modlitwy polaka z filmu dzień świra

  • Gość: ala

    Oceniono 5 razy 3

    i znowu gadka o byłym, czy ktoś kiedyś podsumował to co ona o nim gada ?? za kazdym razem cos innego i inne powody i sposoby rozstania ?? gdy ma sie nowego to nie gada sie o bylych, jak nic to sciema

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX