Iwona Węgrowska jeszcze dwa miesiące temu wyznała fanom w dramatycznym wpisie na Facebooku, że rozstała się z Maciejem Marcjanikiem, ojcem jej córki Liliany. Nie pierwszy i - jak się okazuje - nie ostatni raz. Kryzys został już zażegnany, czym celebrytka nie omieszkała pochwalić się w sieci. Na Facebooku zamieściła zdjęcia z chrzcin Liliany, na których pozuje z Marcjanikiem.
To był wyjątkowy dzień. Święto Naszej córeczki Lili. Na zdjęciu oczywiście Lilijka. Kochany Maciuś - napisała.
ZOBACZ ZDJĘCIA >>>
Jeszcze bardziej wylewna była w komentarzach, gdzie wyznała, że ona i Marcjanik "nie mogą bez siebie żyć", choć wiele ludzi tego nie rozumie.
Wiele jest osób, którzy tego nie zrozumieją. Mój stan emocjonalny jest w jak najlepszym porządku. Po prostu taka jest miłość. Życzę każdemu takiego doznania. Bo tak się kocha tylko raz! I mimo, że wydawało nam się, że lepiej będzie bez siebie to jednak była to tylko wyobraźnia.
Przypomnijmy, że dużo większe kontrowersje niż ciągłe rozstania i powroty budzi fakt, że Marcjanik wciąż jest żonaty.
WJ
Serialowa Franka apeluje do widzów "M jak miłość". "To jest wszystko moja wina"
Zasłynęła dzięki aferze na koncercie Coldplay. Szok, jak teraz zarabia
Afery po koncercie Maleńczuka w Zamościu ciąg dalszy. Odpowiada radnej PiS
Krupa o obecności swojego nazwiska w aktach Epsteina. Modelka się nie certoli
Doda zwróciła się do Donalda Tuska na antenie TVP Info. Padła zaskakująca prośba
Piaseczny nie mógł dłużej milczeć. Takie zdanie ma o Jeżowskiej w "The Voice Senior"
Księżna Mette-Marit nie zostanie królową? Tak próbuje się tłumaczyć ze znajomości z Epsteinem
Andrzej z "Rolnicy. Podlasie" pokazał, jak przygotowuje wodę dla krów podczas mrozów. Internauci nie wytrzymali
Nazwisko Anny Jagodzińskiej w aktach Epsteina. Modelka przerywa milczenie