Damian Aleksander w 2002 roku dotarł do finałowej dziesiątki "Idola", gdzie oczarował żeńską część widzów swoim głębokim głosem z mocnym wibrato. Po występie w programie zniknął z show-biznesu, karierę kontynuując w teatrach muzycznych. Teraz piosenkarz na nowo planuje podbić rynek muzyczny. Niedawno odwiedził studio "Dzień Dobry TVN", gdzie zaśpiewał utwór musicalowy w duecie z Joanną Kołaczkowską, a w poniedziałek pojawił się na imprezie MocArty Classic 2016.
ZOBACZ ZDJĘCIA >>>>>
Aleksander prowadzi także Instagram, na którym pokazuje zdjęcia z podróży i spotkań ze znanymi przyjaciółmi.
MK
Nieobecność Seana Penna na Oscarach wywołała poruszenie. Wiadomo, dlaczego nie odebrał statuetki
Komarnicka zabrała głos w środku nocy. Tak podsumowała odpadnięcie z "Tańca z gwiazdami"
"Taniec z gwiazdami". Kto odpadł w trzecim odcinku? [RELACJA NA ŻYWO]
Widzowie wściekli na organizatorów Oscarów. "Brak szacunku". Prowadzący nie wytrzymał
Leonardo DiCaprio zrobił to po raz pierwszy. Na Oscarach pokazał się z partnerką
Jimmy Kimmel uderzył w Donalda i Melanię Trumpów. Tak żartował podczas Oscarów
Triumf w "Milionerach" i gorzka rzeczywistość księgowej z Warszawy. Wyszło na jaw, ile trafi na jej konto
Historyczna chwila w "Tańcu z gwiazdami". Czegoś takiego jeszcze nie było
Brooklyn Beckham wbił szpilę Victorii. Niebywałe, co udostępnił w Dzień Matki