Damian Aleksander w 2002 roku dotarł do finałowej dziesiątki "Idola", gdzie oczarował żeńską część widzów swoim głębokim głosem z mocnym wibrato. Po występie w programie zniknął z show-biznesu, karierę kontynuując w teatrach muzycznych. Teraz piosenkarz na nowo planuje podbić rynek muzyczny. Niedawno odwiedził studio "Dzień Dobry TVN", gdzie zaśpiewał utwór musicalowy w duecie z Joanną Kołaczkowską, a w poniedziałek pojawił się na imprezie MocArty Classic 2016.
ZOBACZ ZDJĘCIA >>>>>
Aleksander prowadzi także Instagram, na którym pokazuje zdjęcia z podróży i spotkań ze znanymi przyjaciółmi.
MK
Śmierć Kurta Cobaina do dziś budzi pytania. Słowa policjanta zaskakują
Ceny życzeń od Chajzerów mocno podskoczyły. Prezenter tłumaczy się z zapisu o AI
Grał Basię w "M jak miłość", dziś krytykuje warunki na planie. Produkcja odpowiada
Skolim chwali się sprzedażą perfum. W 11 dni padła gigantyczna kwota
Rodowicz dorwała obwarzanka w spocie za siedem mln zł. Kraków przebił Warszawę i Trójmiasto
Michel Moran pochwalił się córką. Solene skończyła 31 lat
Zmiany w TVP tuż przed weekendem. Widzowie nie zobaczą "The Voice of Poland"
Dziennikarz był w szoku, gdy zobaczył to na polskim lotnisku. "Co za wstyd!"
Miał 72 lata, gdy został ojcem. Teraz wprost mówi o późnym rodzicielstwie i widzi jeden problem