"Legendarny element żeński. Monstrualny zmysł komiczny, niepowtarzalny styl, powalający urok" - to opinie o Joannie Kołaczkowskiej zebrane na stronie jej kabaretu Hrabi. Pod każdym z tych określeń możemy podpisać się obiema rękami, jednak powiedzieć tylko tyle o niej, to jakby nie powiedzieć nic.
ZOBACZ, JAK ZMIENIAŁA SIĘ KOŁACZKOWSKA >>>
Joanna Kołaczkowska (dla znajomych Asior) ma 50 lat. Urodziła się w Polkowicach. Skończyła technikum ogrodnicze i Pedagogikę na Uniwersytecie Zielonogórskim. To właśnie na studiach odkryła w sobie talent aktorski. A wszystko dzięki Adamowi Nowakowi z zespołu Raz, dwa, trzy. Namówił on swoją koleżankę z akademickiej ławy, by wzięła udział w castingu do kabaretu. W 1988 roku rozpoczęła współpracę z kabaretem Drugi garnitur. Rok później związała się z kabaretem Potem. Razem zdobyli wiele branżowych nagród, a Kołaczkowska rozwijała nie tylko talent sceniczny, lecz także pisarski. Była autorką wielu skeczy grupy. Co ciekawe, w Potem współpracowała m. in. z Dariuszem Kamysem, z którym po dziś dzień odgrywają na scenie typowe polskie małżeństwo, jednak prawdziwa miłość narodziła się dopiero między nim, a siostrą Kołaczkowskiej.
Kołaczkowska nie ograniczała się do występów na scenie. Nagrywała skecze radiowe i była aktywną działaczką A’YoY - niezależnej wytwórni filmowej, założonej przez kabaret Potem. Dzięki A’YoY mogła spróbować swoich sił jako reżyserka. Pod ich egidą zrobiła film "Nakręceni".
Od 2002 roku Kołaczkowska związana jest z kabaretem Hrabi i to współpraca z tą grupą przyniosła jej największą popularność. Jej talent, charyzma, błyskotliwe teksty sprawiły, że dziś nazywa jest "królową kabaretów" czy wręcz "carycą polskiej sceny kabaretowej". Jej kariera nie ogranicza się jedynie występów z występów z grupą Hrabi. Grała też w teatrze. Występowała w warszawskiej Polonii czy stołecznym Teatrze Dramatycznym, a także jako Dorin Owens jest gwiazdą improwizowanego serialu "Spadkobiercy".
Teraz podjęła się realizacji nowego projektu. Opowiedziała o nim w czwartek w studio "DD TVN". Razem z Damianem Aleksandrem, aktorem musicalowym, zaczęli wspólnie śpiewać. W studio śniadaniówki wykonali pierwszy wspólny utwór - piosenkę znaną z filmu "Kabaret" pt.: "Money, money, money".
ZI
Szelągowska zaproponowała remont u Łatwoganga. Zareagował. I to jak!
Są najbogatszymi Polakami. Tyle Marchewka i Brzoska wpłacili na akcję Łatwoganga
Łatwogang rozbił bank. Tyle zebrał ostatecznie na charytatywnym streamie!
Łatwogang nie zaprosił Karola Nawrockiego na transmisję. Miał dla niego jeden warunek
Damięcka reaguje na akcję Łatwoganga. Gdy pokazała te grafiki, internet oszalał
Sąsiadka Łatwoganga nagle wparowała na live'a. Nie uwierzycie, co zrobiła
Dziesięciolatka wystąpiła w półfinale "Mam talent!". W komentarzach zawrzało
Szyc nie ogolił głowy na streamie Łatwoganga. Wytłumaczył, dlaczego nie może tego zrobić
Czarzasty odpowiedział na apel Bedoesa i Łatwoganga. "Taką deklarację chciałem złożyć"