Katarzyna Zielińska odchodzi z "Barw Szczęścia" po 10 latach: Każdemu aktorowi życzę, żeby dostał taką szansę

Katarzyna Zielińska odchodzi z "Barw Szczęścia". Decyzja aktorki podyktowana jest chęcią dalszego rozwoju.

Po 10 latach Katarzyna Zielińska zdecydowała się rozstać z rolą Marty w "Barwach Szczęścia". Aktorka poinformowała o tym fanów na swoim Facebooku.

Kochani! Długo zastanawiałam się co zrobić. To nie była decyzja z dnia na dzień. Barwy szczęścia to 1/4 mojego życia. To bardzo dużo. 10 fantastycznych lat z Wami. "Barwy szczęścia" zaczęły w moim życiu bardzo szczęśliwy rozdział. Z drugiej strony to aż 1/4 mojego życia. A człowiek potrzebuje zmian. Ja ich potrzebuję i Wy również. To daje napęd do nowych rzeczy. Ja wiem, że się spotkamy gdzie indziej. Mówię to Wam- moim wiernym widzom i powiedziałam to moim najbliższym współpracownikom w serialu. Mam nadzieję,że już za niedługi czas spotkamy się przed telewizorami. Trzymajcie za mnie. Będzie miło się z Wami znowu zobaczyć. I dziękuję, że tyle lat śledziliście losy mojej bohaterki. Miło mieć tak wspaniałych wiernych fanów. Do zobaczenia! Kocham Was! Ps. Pamiętajcie, zmiany mobilizują! - napisała Zielińska.

Małgorzata Matuszewska, menedżerka Katarzyny Zielińskiej podkreśliła, że to nie była decyzja pod wpływem chwili. Aktorka z zamiarem odejścia nosiła się już od dwóch lat.

Czuję, że dałam już tej postaci wszystko, co miałam do zaproponowania - opowiadała Zielińska w rozmowie z "Party". - (...) Chcąc być uczciwą wobec widzów, ale również wobec siebie, muszę się rozwijać. Rola Marty była moją trampoliną. Jestem tego świadoma. Gdyby nie szansa, którą dostałam 10 lat temu od panu Ilony Łepkowskiej i pana Tadeusza Lampki, to pewnie ludzie nie przychodziliby do teatru, żeby oglądać moje spektakle. Każdemu aktorowi życzę, by dostał taką szansę.

Zielińska do wpisu załączyła też zdjęcie z planu serialu. W naszej galerii znajdziecie jeszcze więcej fotografii z planu z czasów, gdy "Barwy Szczęścia" dopiero raczkowały.

ZOBACZ ZDJĘCIA >>>

Produkcja serialu ze zrozumieniem przyjęła decyzję Zielińskiej. Nie wiadomo jednak jeszcze, jak scenarzyści rozwiążą wątek Marty Walawskiej. Póki co widzowie będą mogli na spokojnie oswoić się z odejściem jednej z najbardziej ulubionych bohaterek. Odcinki realizowane są z dużym wyprzedzeniem i Zielińską na pewno na antenie TVP 2 będzie występować jeszcze przez kilka kolejnych miesięcy.

Jak zaznaczyła w rozmowie z Plotek.pl Małgorzata Matuszewska, Zielińska nie porzuca serialu dla żadnej innej produkcji. Aktorka bez zmian kontynuować będzie swoje projekty w Teatrze Komedia, Teatrze Kwadrat i Capitol. Oprócz tego można ją oglądać także w serialu "Wmiksowani.pl" oraz programach muzycznych i kabaretowych. Zielińska jest również ambasadorką fundacji Instytut Wspierania Rozwoju Dziecka w Gdańsku.

 ZI