Aleksandra Kwaśniewska krytykuje zwycięstwo Mateusza Grędzińskiego w "The Voice of Poland". "Jestem absolutnie pewna, że..."

Aleksandra Kwaśniewska podziela zdanie wielu internautów, że siódmą edycję show wygrała niewłaściwa osoba. Komu kibicowała?

Mateusz Grędziński od dwóch dni świętuje zwycięstwo 7. edycji programu "The Voice of Poland", jednak jego wygrana od początku wzbudzała ogromne kontrowersje. Wielu internautów jest oburzonych faktem, że to właśnie on wygrał, twierdząc, że spośród czterech finalistów był najmniej utalentowany. Okazuje się, że podobnego zdania są także znani, a wśród nich Aleksandra Kwaśniewska, której mąż wystąpił w finale w duecie z Anią Karwan. Gwiazda wymownie skomentowała zwycięstwo Grędzińskiego na Facebooku.

Dzisiejszy finał Vojsa idealnie wpisuje się we wszystkie wybory ostatniego roku - napisała, nawiązując do ostatnich wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych i zeszłorocznych wyborów parlamentarnych w Polsce.

Wpis Aleksandry KwaśniewskiejWpis Aleksandry Kwaśniewskiej Facebook.com/Ola Kwaśniewska

Na Instagramie w wymianie zdań z fanami Kwaśniewska potwierdziła, że najmocniej kibicowała podopiecznej Natalii Kukulskiej.

Jestem absolutnie pewna, że z tej czwórki to właśnie Ania "zrobi karierę" - czytamy.

Dobrego zdania o Grędzińskim nie ma także Majka Jeżowska, która, jak podaje Jastrzabpost.pl, skomentowała wynik słowami:

Oglądam sobie powtórkę Voice’a i myślę sobie, że jesteśmy głuchym narodem. Wszystkie numery fałszował!

Zgadzacie się z ich opiniami?

MK

Więcej o:
Komentarze (102)
Kwaśniewska krytykuje zwycięstwo Mateusza Grędzińskiego. "Jestem absolutnie pewna, że..."
Zaloguj się
  • Gość: Kurnik

    Oceniono 62 razy 32

    Nie zgadzam sie.

    Dobrych wokalistów jest mnóstwo, tylko nie o to chodzi, żeby być dobrym wokalistą, dobrym gitarzysta tylko o to, żeby zagrać swoją piosenke, miec swoj styl gry. To nie opera, tylko muzyka rozrywkowa. A i tak wszyscy przepadną bo ich po prostu nie ma bez tych piosenek sławnych, które w programie śpiewają.

    Ludzie wybrali sami kogo chcieli.

  • Gość: układ

    Oceniono 95 razy 29

    UKŁAD WYGLĄDA TAK: KWASNIEWSKA TO NAJLEPSZA PRZYJACIOLKA Z KUKULSKĄ, KULKUSKA OD LAT ZNA SIE Z ANNĄ KARWAN I TO NA JEJ PROMOCJĘ ZAPLANOWANE BYŁO CAŁE VOICE. BADACH MIAŁ POMOC WYGRAĆ KARWAN I PRZY OKAZJI ZAROBIĆ TROCHĘ KASY. KAŻDY MIAŁ ZAROBIĆ, ALE NIESTETY NIE WYSZŁO, BO LUDZIE WYBRALI CO IM SIĘ BARDZIEJ PODOBA. ZATEM KWAŚNIEWSKA ZAATAKOWAŁA DEMOKRACJĘ OBWINIAJĄC JĄ O ŁAMANIE USTALONEGO PORZĄDKU. TO ANALOGIA DO POLITYKI PL I USA.

  • Gość: ewa

    Oceniono 69 razy 27

    znawczyni sie zalazła

  • Gość: Czlowiek z klasa

    Oceniono 31 razy 23

    Celebrytki po co ta nagonka na Mateusza?Polski narod,,krytyka wychodzi nam najlepiej!Pani Jezowska tez nie ma barwy doskonalej.Miala szczescie.

  • Gość: Czlowiek z klasa

    Oceniono 36 razy 20

    To ze jej maz wystepowal z p.Karwan nie oznacza ze P.Karwan musiala odniesc zwyciestwo.Szanowna Pani Olu,ekspertko od wszyatkiego,byl wyslany sms na p.Karwan?Czy placze pani nad rozlanym mlekiem?Takie komentarze podjudzajace przeciwnikow Mateusza sa zbedne!W Pani przypadku milczenie jest Zlotem.Bede taka sama wrozka jak Pani i smiem twierdzic ze Mateusz zrobi kariere,pani Ania tez,ale ja nie umniejszam talentu pani faworytce.Pani juz wie natomiast ze Mateusz to kariery nie zrobi.Moze prosze sie z ta wiadomoscia udac do Super Expresu.Zenada!

  • Gość: dea

    Oceniono 30 razy 20

    oglądam Voice od początku i ta edycja była najsłabsza ze wszystkich, niestety. Najfajniejsi ludzie poodpadali w drodze do finału, a z całej tej czwórki Weronika była najbardziej "jakaś". Mateusz to taka nasza podróbka Justina, te jego obrociki i falseciki mnie zupełnie nie przekonały, pani Karwan, mam wrażenie, skoro nie wybiła się przez 20 lat to i teraz wielkiej kariery nie zrobi, ale może chociaż nagra coś swojego? dla mnie była za bardzo spięta i na siłę profesjonalna, zero spontaniczności i świeżości. a w duetach została pożarta przez Weronikę i Tomsona...

  • Gość: niesprawiedliwe

    Oceniono 24 razy 16

    Mają rację. Wcześniej był Meksykanin, który też śpiewał kiepsko, wygrał i słuch po nim zaginął.
    A poza tym - może warto by było trochę zmodyfikować regulamin; jak amatorzy mają konkurować z praktykującymi zawodowo i niejednokrotnie znajomymi jurorów? Karwan (chórki u gwiazd, ostatnio wokal w Pitbulu), Sikora (teatr), Osińska (teatr), jakaś dziewczyna z "Jaka to melodia" i pewnie jeszcze innych kilku.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX