Aneta Zając w 2015 roku znalazła się na okładce "Playboya". W styczniowym numerze magazynu można było zobaczyć jej rozbieraną i bardzo gorącą sesję zdjęciową. Aktorka postanowiła wczoraj o niej przypomnieć i opublikowała jedno ze zdjęć na Instagramie. Autorem sesji był Szymon Brodziak.
Na reakcję fanów nie trzeba było długo czekać, zwłaszcza że Zając rzadko pokazuje się w tak odważnym wydaniu.
Zmysłowo.
I jak teraz spać po takich zdjęciach? Sesja w magazynie - super!
Najlepszy "Playboy" jak dotąd, bo z Tobą.
Uwielbiam Panią, a zdjęcie rewelacja!
Trudno się z nimi nie zgodzić. Gwiazda wygląda na nim rewelacyjnie. A jak Wam się podoba?
AW
Matylda Damięcka zaskoczyła na Halloween. O tej grafice będzie głośno
William mówi tak do Kate, gdy jest wściekły. To tylko jedno słowo. Nikt by się nie domyślił
Dziennikarka oburzona sesją zdjęciową Nicole Kidman. Nie gryzła się w język
Senatorka Lewicy nie podała ręki człowiekowi Nawrockiego. Ekspertka grzmi. Mówi o "nietaktownym zachowaniu"
Dziewiąty odcinek "Tańca z gwiazdami". Kto odpadł z programu?
Zamówili życzenia od Chajzerów dla koleżanki. Bezcenna reakcja
Skrzynecka i Kurdej-Szatan zabrały głos. Żegnają cenionego aktora. "Nie mogę uwierzyć..."
Monika Miller otrzymała diagnozę. Wyjawiła nam, jak się czuje. "Mam nadzieję, że..."
Szokujące wyznanie wdowy po Hugh Hefnerze. "To było upokarzające"