Maffashion była jedną z pierwszych osób w Polsce, które mogły pochwalić się zakupem butów Adidas Yeezy 350, zaprojektowanych przez Kanye Westa .
Nowa zdobycz blogerki wywołała jednak w sieci spore kontrowersje, bo wyglądało na to, że zdobyła ją, zanim nastąpiła oficjalna ich premiera. Przed sklepami na całym świecie już od prawie tygodnia ustawiały się kolejki miłośników tego typu obuwia, gotowych koczować dzień i noc na zimnie, byle tylko zdobyć wymarzoną parę. Maffashion pochwaliła się butami od męża Kim Kardashian na swoim profilu na Facebooku.
Pod postem, jaki opublikowała w sieci blogerka, zaroiło się od nieprzychylnych komentarzy pod jej adresem, których autorzy zastanawiali się, skąd Kuczyńska ma pożądane przez wielu adidasy.
"Zamówiłam, to mam" - odpisała Maffashion.
Internauci szybko zarzucili jednak blogerce kłamstwo, bo ich zdaniem butów Westa na pewno nie mogłaby w ten sposób dostać przed oficjalną premierą. Wtedy Kuczyńska zaskoczyła wszystkich, dorzucając do dyskusji link do jednego ze sklepów internetowych, w którym można wprawdzie kupić buty "inspirowane" kultowymi Yeezys, ale nie są to oryginały!
Screen z Facebook.com/MaffashionMaffashion tłumaczyła, że po prostu... chciała pomóc swoim fanom, którzy też marzą o słynnych butach, ale wyszło chyba dość niefortunnie. Na Facebooku i Instagramie blogerka dziękowała marce Adidas za buty, a tymczasem okazało się, że zamówiła je przez internet
IN
Uwagę podczas orędzia Tuska zwróciły nie tylko jego słowa. "Wykorzystywał ruchy dłoni, aby..."
Fabijański zwykle milczy o polityce. Tym razem nie wytrzymał w sprawie TK: Komuś się poprzewracało
Remigiusz Mróz zakpił z paska w TV Republice. "Chciałbym kiedyś napisać..."
Doda żegna swojego przyjaciela. Słowa gwiazdy wzruszają. "Dziś umarliśmy razem"
Matka dziennikarki zaginęła bez śladu. Nagle po dziewięciu miesiącach pojawiły się nowe informacje
Maffashion przebrała się za Edwarda Miszczaka! Nie przemilczała tego nawet Anna Cieślak
Gąsienicowie z "Gogglebox" mają dom jak z bajki. Gdy poznacie metraż, złapiecie się za głowę
Awantura w programie Gozdyry. Polityk wyszedł ze studia, gdy zobaczył Ziobrę
Syn Kołaczkowskiej o pierwszych objawach choroby mamy. "Trzy minuty i ona już miała dość"