Anna Popek w sobotę poprowadziła Sabat Czarownic, który odbył się w kieleckiej Kadzielni. Jeszcze przed rozpoczęciem widowiska fotografowie zrobili jej zdjęcia, gdy "niezrobiona" przemykała do taksówki. Prezenterka zasłaniała się, jak mogła, zupełnie jednak niepotrzebnie. Szorty podkreślające jej wysportowane nogi, a do tego baletki i dresowa bluza były świetnym wyborem, a prezenterka wyglądała młodzieżowo i na luzie. Za to wieczorem zaprezentowała się w sukni o bardzo oryginalnym kroju: z przodu mini z baskinką, z tyłu zaś płachta sięgającą ziemi. Rozumiemy, że taki krój miał nawiązywać do motywu przewodniego imprezy czyli sabatu czarownic, ale naszym zdaniem jest to przerost formy nad treścią.
Całość nie wyglądała bardzo źle - od kroju sukienki uwagę odciągały umięśnione nogi gwiazdy, "broniły" jej też szpilki. Jednak naszym zdaniem Popek znacznie lepiej wyglądała zanim przywdziała tę wymyślną suknię i wyszła na scenę. A w jakim stroju Wam bardziej się podoba?
Vic
Pobierz nową aplikację Plotek.pl Buzz na telefony z Androidem
Jóźwiak urządzała domy z Szelągowską, sama mieszka na 43 m2. Pochwaliła się wnętrzem
Hyży nie chciała siedzieć w restauracji obok dziecka. Gessler zareagował. Wywiązała się burzliwa dyskusja
Wypowiedź Dębskiego o synu wywołała burzę. Jurksztowicz nie gryzła się w język. "Oczywiście, że miałam żal"
Zapomnij o sukienkach w kwiaty. Te modele z Zary i Reserved podbiją ulice tej wiosny
Nowa gospodyni w Plutyczach? Monika zawróciła w głowie Andrzejowi. "Połóż się, kochanie. Przytul mnie"
Wiadomo, do kogo trafiły mieszkania Tomasza Komendy. Zawarł umowę dożywocia
Złoty przycisk w pierwszym odcinku "Mam talent!". Dziesięciolatka rzuciła Wieniawę na kolana
Woźniak-Starak reaguje na słowa Kazen. Tak podsumowała jej decyzję
Marcin Prokop podsumował znajomość z Hołownią. Taki mają kontakt po latach