Nicole Kidman udziela wywiadu. W ogóle nie słuchamy, co mówi. Patrzymy na jej NOWĄ twarz. Ale to nie koniec

Kolejny czerwony dywan, kolejne zaskakujące oblicze Nicole Kidman. Tym razem twarz aktorki dziwiła nie tylko nadmiarem botoksu. Wizażystka gwiazdy musiała mieć bardzo zły dzień.

Twarz Nicole Kidman bohaterką medialnych publikacji była niecały tydzień temu , ale kilka dni wystarczyło, by znów zaskoczyła kompletnie odmienionym obliczem. Gwiazda pojawiła się we wtorek na gali Women In Film Crystal & Lucy Awards w Los Angeles, gdzie odbierała nagrodę w kategorii "doskonałość w filmie". Za "doskonałość w makijażu" tego wieczoru żadnych wyróżnień raczej by nie dostała. Nierównomiernie rozprowadzony puder spowodował "efekt białych plam". Na (małe) pocieszenie dodajmy, że wpadka makijażowa odwróciła uwagę od coraz bardziej nieruchomej twarzy Kidman.

<< ZOBACZ ZDJĘCIA >>

O nie, znowu! Nicole Kidman zaliczyła kolejną epicką wpadkę makijażową. Na policzkach i w okolicy oczu było zdecydowanie zbyt dużo pudru, który kontrastował z ciemniejszym odcieniem skóry aktorki - komentuje "Daily Mail".

Brytyjski tabloid odnosi się do słynnej wpadki Kidman z premiery filmu "Dziewięć" z 2009 roku. Wówczas białe ślady były jeszcze bardziej widoczne .

Kidman o nagrodzie opowiedziała w wywiadzie, ale jeśli uda Wam się skoncentrować na tym, co mówi - gratulujemy ;)

em

Pobierz nową aplikację Plotek.pl Buzz na telefony z Androidem

Więcej o: